Darmowy Xbox Live Gold to strzał w dziesiątkę

Podziel się z innymi!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on reddit
Reddit
Share on whatsapp
WhatsApp

Dziś opowiem, dlaczego uważam, że taka decyzja byłaby kapitalną decyzją.

Coraz więcej się o tym mówi, że odwieczne prośby graczy zostały wysłuchane i gra przez sieć na konsolach Microsoftu ma się stać darmowa. Ma to ręce i nogi, a wskazuje na to kilka czynników.

Po pierwsze z Microsoft Store zniknął abonament w wariancie rocznym. To by było bardzo czyste i uczciwe zagranie ze strony giganta. Szłoby to w myśli: „Hej, nie płać już za to aż tyle, to zaraz będzie darmowe.” Nie mielibyśmy tu więc do czynienia z wyciągnięciem kasy od graczy przy ostatniej takiej okazji.

Po drugie niedawno w systemie konsoli koło gamertagu użytkownika pojawiła się plakietka „Ultimate” dla posiadaczy takiej subskrypcji, a taka nie pojawiła się dla właścicieli Golda.

Po trzecie, wielkimi krokami zbliża się Xbox Games Showcase (już w czwartek o 18:00). Tam mamy nadzieję poznać nowe części doskonale nam znanych gier ekskluzywnych jak i nowe tytuły na wyłączność. Te, nad którymi przez ostatnie lata pracowały zakupione przez Xbox studia. To doskonały moment, by ogłosić i koniec z płaceniem za grę wieloosobową.

Po czwarte nadchodzi nowa generacja. Darmowe rozgrywki sieciowe mogłyby mocno pomóc podjąć decyzję przy wyborze konsoli w sklepie i przejściu na „zieloną stronę mocy”. W połączeniu z nowymi i miejmy nadzieję poważnymi, mocnymi exami stanowiłoby bardzo mocny argument. Brak ciekawych exów nierzadko jest przyczyną wyboru innej konsoli.

Po piąte, Microsoft zwyczajnie może sobie na to pozwolić. Przez lata wypracowano kapitalną usługę jaką jest Xbox Game Pass. Pokaźny katalog naprawdę porządnych gier, w tym z grami na wyłączność na stałe w dniu ich premiery. To pozwola sporo zaoszczędzić graczom. Tym bardziej jak pod uwagę weźmiemy jeszcze wchodzący w skład Game Pass dla PC, perksy, XCloud i tak dalej. Korzyści jest naprawdę autentycznie dużo. To prawdziwy game changer.

Sporo osób nadal więc by dla takich benefitów płaciło. Z kolei ci, co postanowią pozostać na darmowym koncie także wygenerują zyski. Kupią konsolę, będą kupować na nią gry. To na tym Xbox od dawna chce się skupić i tutaj zarabiać, sprzedając nawet sprzęt ze stratą dla zysków w przyszłości. Wszystko wydaje się tutaj kalkulować, tak aby obie strony były zadowolone.

Pozostaje tylko kwestia Games with Gold i Deal with Gold. I o ile to drugie można wcielić w Game Passa, to to pierwsze traciłoby trochę sens. Przecież już i tak mamy do dyspozycji grubo ponad 100 gier, to na co nam jeszcze dodatkowe 4, które często nie do końca zachwycają? Fakt faktem, ze mamy je na wyłączność, póki ważna jest nasza subskrypcja, ale nadal trochę wytraca to sens.

Myślę, że także dobrze by było, gdyby zamiast czterech gier każdego miesiąca, oferować tylko dwie. Dwie na Xbox One / Series X. Totalnie zrezygnować już z rozdawnictwa na 360. Tak by dać impuls i powód do przesiadki na nowy już z sprzęt z tego wysłużonego i już przestarzałego. przy czy oferowanie mniejszej ilości tytułów odciążyłoby kieszeń marki, pozwalając zaoferować gry lepszej jakości.

Cały plan brzmi bardzo sensownie i jest jak najbardziej realny. Czekamy więc na czwartkowe show z nadzieję, że i w tym temacie oprócz gier czegoś się dowiemy. Microsoft takim ruchem by mógł nieźle pozamiatać.

Dajcie znać, co Wy o tym myślicie!

Autor wpisu:

Piotr Dudek

Piotr Dudek

Człowiek i gracz. Od wielu lat gram na konsolach Microsoftu. Moją pierwszą był Xbox 360 w zestawie z Forza Motorsport 3. Jestem  fanem 4K na dużym ekranie.  Od 4 lat jestem w programie Xbox Insider, o którym często też tu piszę. GT: Marianek9.

Promocje Xbox od CDKeys

Najnowsze wpisy, które warto zobaczyć: