<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: ster &#8211; World of Xbox</title>
	<atom:link href="https://worldofxbox.pl/tag/ster/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://worldofxbox.pl/tag/ster/</link>
	<description>Wszystko o konsoli Xbox</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Mar 2022 20:03:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2018/06/fav.png</url>
	<title>Archiwa: ster &#8211; World of Xbox</title>
	<link>https://worldofxbox.pl/tag/ster/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">118993669</site>	<item>
		<title>Recenzja: Logitech G X52 Flight + Space Simulator Throttle &#038; Stick (PC)</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/recenzja-logitech-g-x52-flight-space-simulator-throttle-stick/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/recenzja-logitech-g-x52-flight-space-simulator-throttle-stick/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[World of Xbox]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Oct 2021 15:40:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja - Sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[Logitech]]></category>
		<category><![CDATA[Logitech G X52 Flight]]></category>
		<category><![CDATA[Microsoft Flight Simulator]]></category>
		<category><![CDATA[MS Flight]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Space Simulator Throttle & Stick]]></category>
		<category><![CDATA[ster]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=22879</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przyszło mi testować bardzo ciekawy zestaw dla miłośników symulatorów lotu wszelkiej maści. Mam tu na myśli Logitech G X52 H.O.T.A.S. Flight &#038; Space Simulator Throttle &#38; Stick. Zestaw bardzo ciekawy, ale zarazem pozostawiający pewien niedosyt po zakupie, a skoro o zakupie mówię, to powstaje pytanie czy warto. Zapraszam do lektury, postaram się na nie udzielić [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/recenzja-logitech-g-x52-flight-space-simulator-throttle-stick/">Recenzja: Logitech G X52 Flight + Space Simulator Throttle &#038; Stick (PC)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Przyszło mi testować bardzo ciekawy zestaw dla miłośników symulatorów lotu wszelkiej maści. Mam tu na myśli Logitech G X52 H.O.T.A.S. Flight &#038; Space Simulator Throttle &amp; Stick.</h4>
<p><span id="more-22879"></span></p>
<p>Zestaw bardzo ciekawy, ale zarazem pozostawiający pewien niedosyt po zakupie, a skoro o zakupie mówię, to powstaje pytanie czy warto. Zapraszam do lektury, postaram się na nie udzielić odpowiedzi.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Zawartość opakowania</span></h3>
<p>Cały zestaw przychodzi w pokaźnych rozmiarów kartonie, w charakterystycznych dla serii Logitech G, czarno-niebieskich barwach. W kartonie znajdziemy wytłoczki wykonane najprawdopodobniej z papieru z recyclingu (jeżeli tak, to PLUS dla Logitecha). W nich właśnie spoczywa cały zestaw wraz z papierologią. Skoro o zestawie mowa, to w pudełku znajdziemy:</p>
<ul>
<li>Joystick</li>
<li>Przepustnicę</li>
<li>Niezbędnie okablowanie</li>
<li>Gumowe „przyssawki” do zamontowania pod joystickiem i przepustnicą, aby lepiej trzymały się blatu</li>
<li>Wspomniane wcześniej papiery</li>
</ul>
<p>Jednym słowem – bez zbędnych fajerwerków, lecz to co jest nam potrzebne do szczęścia.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23846" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">Wykonanie</span></h3>
<p>Całość jest wykonana… dobrze. Przepustnica jest strasznie „plastikowa” i lekka, za cenę 649 PLN (cena ze strony producenta na dzień pisana recenzji), można się spodziewać czegoś lepiej wykonanego. Sam joystick jest wykonany niewiele lepiej. Jest lekki i jedyne metalowe elementy, to sprężyna widoczna pomiędzy rękojeścią, a podstawą oraz główka śrubki służącej do regulacji wysokości uchwytu, ale o tym za chwilę. Z kolei w przepustnicy jedynym metalowym elementem jest pokrętło na lewym boku podstawy, służące do regulacji oporu z jakim ona się porusza.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495.jpg"><img decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23857" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Nie zauważyłem, aby były jakieś niedociągnięcia w wykonaniu, elementy są dobrze spasowane (przynajmniej w egzemplarzu, który ja miałem do testów) i wszystko działało tak jak powinno. W tym miejscu muszę zaznaczyć, że produkt jest przystosowany dla osób, które są prawo ręczne. Jotystick jest wyprofilowany dla prawej dłoni, a przepustnica jest tak wykonana, że idealnie leży pod lewą dłonią, próbowałem „odwrócić” zamierzenia producenta i przepustnicę trzymać prawą dłonią, a joystick lewą i nie było to wygodne, a wręcz powodowało, że nie mogłem na przepustnicy używać niektórych przycisków.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493.jpg"><img decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23855" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Po wyjęciu wszystkiego z opakowania, zaczyna się zabawa z podłączaniem całego zestawu. Przepustnicę i joystick podłączamy do siebie specjalnym kablem, a całość do komputera do wolnego portu USB, instalujemy oprogramowanie (o nim za chwilę) i możemy zaczynać zabawę. Podłączony zestaw prezentuje się całkiem nieźle, a całość waży około 2kg (przepustnica + joystick). Przy podłączaniu należy mieć na uwadze długość kabla, która (w moim odczuciu) za duża nie jest. Kabel do podłączenia do PC mierzy dokładnie 1,4 metra. Jeżeli ktoś ma komputer bezpośrednio przy biurku, to nie ma problemu, ale jeżeli już posiadamy bardziej wymyślne stanowisko do grania lub mam dedykowane stanowisko wraz ze stelażem do symulacji, to ten kabel może być za krótki i warto wtedy zaopatrzyć się w przedłużacz.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Oprogramowanie</span></h3>
<p>Przed rozpoczęciem zabawy producent zaleca pobranie oprogramowania z jego strony. Sam program jest w moim odczuciu mało intuicyjny. Osobiście dużo z niego nie korzystałem, mimo iż można ustawiać w nim konkretne profile funkcjonowania przepustnicy i joysticka pod konkretną grę. Sporą część ustawień można zmienić w systemowej aplikacji do sterowania kontrolerami gier w której po podłączeniu pojawiają się dodatkowe karty aplikacji odpowiadające za martwe strefy joysticka i przepustnicy (ja pod mój styl latania ich nie zmieniałem), siłę podświetlenia led oraz ustawienia MFD, czyli Multi-Functional Display.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23852" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>MFD służy do wyświetlania godziny (możliwe wyświetlenie 3 zegarów, ale nie JEDNOCZEŚNIE). Dodatkowo wyświetla datę, informację o grze w którą aktualnie gramy oraz co wykonuje dany przycisk, który aktualnie nacisnęliśmy, np. przy wysuwaniu podwozia pojawia się napis „Landing Gear”. MFD pozwala również na korzystanie ze stopera oraz wyświetla informacje, który tryb i profil aktualnie jest używany przez nas. Konfigurowanie trybów i profili odbywa się w oprogramowaniu pobieranym ze strony Logitech.</p>
<p>Jak pisałem wcześniej &#8211; oprogramowania Logitech nie używałem. Miałem zainstalowane, jednakże wszystkie ustawienia były przeze mnie zmieniane albo bezpośrednio w grze albo w ustawienia systemowych.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Przyciski&#8230;</span></h3>
<p>Logitech pomyślał niemalże o wszystkim. Mnogość przycisków pozwala na skonfigurowanie niemalże każdej funkcji tak, aby mieć ją pod ręką ale może zacznijmy od samego joystick’a.</p>
<p>Patrząc na drążek od frontu widzimy na samej górze po lewej stronie, akurat pod kciukiem prawej dłoni, ośmiokierunkowy przełącznik z ładną diodką LED na samym środku oraz czterema ozdobnymi czarnymi wstawkami. Tuż obok niego idąc w prawo mamy zaślepkę z napisem „SAFE”, a pod napisem żółtą ikonkę – w zamyśle producenta ma to imitować zabezpieczenie spustu do rakiet, tak jak w prawdziwych myśliwcach. Pod samą zaślepką spory przycisk, świecący się na niebiesko, z kolei pod nim napis „FIRE”. Przesuwając wzrok dalej w prawą stronę mamy mały, podświetlony również na niebiesko, przycisk z małym oznaczeniem „A”. Z kolei na samej prawej krawędzi drążka mamy trzy pozycyjne pokrętło z czarnymi wstawkami.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23849" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Schodząc wzrokiem odrobinę niżej, mamy duży, czarny przycisk z oznaczeniem „C”. Tuż obok niego, kolejny ośmiokierunkowy przełącznik. Wygląda nawet identycznie jak ten opisany wcześniej, a obok niego jeszcze jeden, podświetlony na niebiesko przycisk z oznaczeniem „B”.</p>
<p>Wszystkie opisane wyżej przyciski, przełączniki i jedno pokrętło są umieszczone w taki sposób, aby idealnie można było z nich wszystkich korzystać używając tylko kciuka. Nie trzeba się w żaden sposób gimnastykować, czy specjalnie wyginać dłoni lub palca &#8211; ergonomia jest na bardzo wysokim poziomie.</p>
<h3><span style="color: #008000;">&#8230;wszędzie te przyciski…</span></h3>
<p>Z kolei klasycznie, spust umieszczony jest pod palcem wskazującym. Spust jest dwustopniowy i ten skok jest wyraźnie wyczuwalny, co daje nam dodatkowe możliwości konfiguracyjne tego konkretnego przełącznika. Pod samym spustem, na dole joysticka, pod małym palcem umieszczony jest malutki przycisk (nazwijmy go dla ułatwienia „Prim”). Jego funkcją jest podwojenie ilości kombinacji. W praktyce oznacza to, że np. pod przyciskiem z oznaczeniem „A” mamy zaprogramowane w grze wypuszczenie podwozia, a pod kombinacją Prim + A mamy np. wciągnięcie podwozia. Generalnie, producent wyszedł z założenia, że taka duża ilość przycisków może być za mała, więc aby nie pchać więcej przełączników do obudowy, zdecydował na zastosowanie przełącznika podwajającego możliwości przycisków (jak klawisz FN na klawiaturze).</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23847" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>W podstawie drążka mamy umieszczone trzy przełączniki. Oznaczone są odpowiednio u góry „T1”, „T3” oraz „T5”, a u dołu kolejno „T2”, „T4” oraz „T6”. De facto mamy tu 6 przełączników w postaci trzech fizycznych klawiszy. Każdy działa w dwóch kierunkach, w górę oraz w dół, dając łącznie 6 kombinacji.</p>
<p>Czas na przepustnicę.</p>
<p>Patrząc of frontu widzimy na samej górze wielki niebieski przycisk. Wokół niego jest pokrętło z czarnymi wstawkami a odrobinę niżej mamy malutki suwak. Niedaleko znajdziemy malutki niebieski przycisk, a pod nimi kolejne pokrętło z niebieskim przyciskiem w środku. Dalej natomiast jest czerwony gumowy trackpoint. Co prawda nie jest tak dokładny i wygodny jak w laptopach Lenovo, ale do podstawowych czynności wystarczy aby nie sięgać po myszkę i nie odrywać ręki od kontrolera. Tuż obok niego znajdziemy przycisk służący jako lewy przycisk myszy. Tak jak wcześniej, wszystkie te przełączniki znajdują się pod kciukiem lewej dłoni, zaś pod palcem wskazującym mamy ośmiokierunkowy przełącznik oraz kółko do przewijania, które tak jak w myszkach, jest też przyciskiem.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23850" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Na lewym grzbiecie przepustnicy mamy metalowe pokrętło służące do regulacji oporu z jakim przepustnica działa.</p>
<p>W podstawie przepustnicy dostaliśmy wyświetlacz MFD oraz trzy przyciski funkcyjne.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Komfort grania (latania)</span></h3>
<p>Cały zestaw testowałem podczas gry w Microsoft Flight Simulator. W mojej ocenie spisywał się bardzo dobrze. Gra od razu rozpoznała jaki kontroler mam podpięty pod komputer. W ustawieniach sterowania mogłem niemalże każdy przycisk skonfigurować pod siebie i mój styl latania oraz zgodnie z moimi wymaganiami. Dobrze wykryto również przepustnicę. Gra informowała mnie w ustawieniach w jakim położeniu obecnie się znajduje i jak to przekłada się na procent otworzenia przepustnicy w samolocie. Innymi słowy, jeżeli przepustnica nie była w pozycji 0%, to po uruchomieniu symulacji (jeżeli uruchamiałem symulacja z automatycznie włączonymi silnikami w maszynie), silniki od razu były ustawione na wartość zgodną z pozycją przepustnicy.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23853" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Drążek bardzo dobrze reagował na ruchy i ładnie przenosił je do gry, nie było żadnych opóźnień czy pomylonych „ruchów”. Przepustnica co do zasady reagowała bardzo dobrze. Owszem, zdarzały się sytuacje, że powinna zwiększyć ciąg, a tego nie robiła. Kiedy zmniejszałem ciąg, aby go ponownie zwiększyć, to w grze była wariacja i oprogramowanie nie wiedziało co się dzieje, tak jakby przepustnica w jednym momencie wysyłała kilka różnych, sprzecznych ze sobą sygnałów. Nie było to częste ale się zdarzało.</p>
<p>Sam komfort latania i sterowania joystickiem był bardzo duży. Dłoń bardzo wygodnie opiera się na podpórce pod nadgarstek, która przy pomocy specjalnej śruby ma regulowaną wysokość. Wszystko po to aby dobrać pod siebie idealną pozycję.</p>
<p>Drążek porusza się w trzech osiach &#8211; klasycznie do przodu i do tyłu oraz w prawo i w lewo, a także dodatkowo obraca się w poziomie (odpowiada ten ruch za ster kierunku). Pomaga to przy manewrowaniu samolotem na płycie lotniska oraz podczas ustawiania się w osi pasa przed lądowaniem. Jeżeli dobrze skonfigurujemy przyciski, to w zasadzie możemy zapomnieć o korzystaniu ze skrótów klawiaturowych. Tyczy się to również odłożenia myszki na bok. Dla mnie wyświetlacz MFD, nie okazał się bardzo przydatny. Raczej traktowałem go jako ciekawostkę, aniżeli coś co było dla mnie znaczącą pomocą w trakcie symulacji. Bardziej przydałaby mi się drukarka do drukowania planów lotów i mapy lotnisk ze ścieżkami podejścia, ale to temat na inny artykuł.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23859" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">No to lądujemy z podsumowaniem</span></h3>
<p>Ogólnie oceniam Logitech G X52 jako udany produkt. Wykonanie stoi na dobrym poziomie, jednakże przy cenie 649 PLN można oczekiwać czegoś więcej, chociażby, aby całość była mniej „plastikowa”. (Cena ze strony producenta, w niektórych sklepach internetowych można znaleźć taniej).</p>
<p>Jeśli chodzi o przepustnicę, mogę doczepić się, że nie ma funkcji ciągu wstecznego. Oczywiście można to ustawić grze pod jeden z przycisków (ja to ustawiłem pod suwakiem na uchwycie przepustnicy). Niewątpliwie jest to funkcja, która powinna być obowiązkowa w takim zestawie &#8211; tym bardziej za taką kwotę. Znalazłem informacje na różnych forach o kombinowaniu z pozycją przepustnicy i z różnymi ustawieniami, aby uzyskać taki efekt. Jednakże coś takiego powinno być out of the box. Nie można wymagać od użytkownika dodatkowych działań, jak wyszukanie konkretnych informacje w sieci, aby takie działania podjąć.</p>
<p>Mimo pewnych drobnych niedociągnięć, mogę z czystym sumieniem polecić ten zestaw. Ktoś, kto chce mieć fajnie działający kontroler dający sporo radości z latania, na pewno będzie zadowolony. Tym bardziej, że na bardzo zaawansowane zestawy do symulacji lotu musimy przeznaczyć co najmniej 1000 PLN.</p>
<p>Odpowiadając na pytanie zadane na początku recenzji, czy warto kupić, odpowiadam &#8211; warto, zdecydowanie warto.</p>
<h6><span style="color: #808080;"><em>Sprzęt do recenzji użyczył Logitech. Dziękujemy!</em></span></h6>
<div class="good-bad-list clearfix">
<div class="row">
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-primary">Plusy</h3>
<div class="list-plus list-primary">
<ul>
<li>Wygodny uchwyt</li>
<li>Ilość przycisków, a co za tym idzie możliwości konfiguracji</li>
<li>Wyświetlacz na przepustnicy, bywa pomocny</li>
<li>Długość okablowania</li>
<li>Gumowe przyssawki &#8211; są naprawdę mocne</li>
<li>Wyprofilowanie przepustnicy &#8211; bardzo dobrze leży pod dłonią</li>
<li>Możliwości regulacyjne uchwytu joysticka</li>
</ul>
</div>
</div>
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-secondary">Minusy</h3>
<div class="list-minus list-secondery">
<ul>
<li>Cena</li>
<li>Jakość wykonania, po Logitech spodziewałem się czegoś lepszego</li>
<li>Bez przyssawek cała konstrukcja lata po blacie przy każdym ruchu zarówno przepustnica jak i joystickiem</li>
<li>Waga &#8211; strasznie lekkie, sprawia wrażenie tandetnego produktu</li>
<li>Oprogramowanie konfiguracyjne pozostawiające wiele do życzenia</li>
<li>Niezbyt precyzyjne ustawienie oporu przepustnicy</li>
</ul>
</div>
</div>
</div>
<div class="rating">7,5</div>
</div>
<p><script type="application/ld+json">
        {
            "@context": "http://schema.org",
            "@type": "Review",
            "itemReviewed": {
                "@type": "Product",
                "name": "Logitech G X52 Flight Space Simulator Throttle & Stick"
            },
            "reviewRating": {
                "@type": "Rating",
                "ratingValue": "7.5/10"
            },
            "author": [{"@type":"Person","name":"Miłosz Kłosowski"}],
            "publisher": {
                "@type": "Organization",
                "name": "World of Xbox"
            }
        }
    </script></p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/recenzja-logitech-g-x52-flight-space-simulator-throttle-stick/">Recenzja: Logitech G X52 Flight + Space Simulator Throttle &#038; Stick (PC)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/recenzja-logitech-g-x52-flight-space-simulator-throttle-stick/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">22879</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Thrustmaster T.Flight Hotas One. Latamy w przestworzach. Recenzja.</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/thrustmaster-t-flight-hotas-one-recenzja/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/thrustmaster-t-flight-hotas-one-recenzja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[World of Xbox]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Oct 2021 15:25:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja - Sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[darmowe dni grania]]></category>
		<category><![CDATA[gra]]></category>
		<category><![CDATA[Hotas One]]></category>
		<category><![CDATA[MS Flight]]></category>
		<category><![CDATA[piolt samolotu]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[samoloty]]></category>
		<category><![CDATA[simulator]]></category>
		<category><![CDATA[ster]]></category>
		<category><![CDATA[Thrustmaster]]></category>
		<category><![CDATA[wolant]]></category>
		<category><![CDATA[Xbox]]></category>
		<category><![CDATA[XGP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=23112</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zająć miejsca, zapiąć pasy. Rozpoczynamy lot do Seattle. Pilot zasiadł za sterami Thrustmaster Joystick T.Flight Hotas One i ogłasza gotowość do odlotu. Czy będzie to spokojny i gładki lot bez przeszkód? To postaram się Wam pokazać w tym tekście. Z dużą niecierpliwością i niemałą zazdrością patrzyłem na kolegów, którzy już od dłuższego czasu latali wirtualnymi [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/thrustmaster-t-flight-hotas-one-recenzja/">Thrustmaster T.Flight Hotas One. Latamy w przestworzach. Recenzja.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Zająć miejsca, zapiąć pasy. Rozpoczynamy lot do Seattle. Pilot zasiadł za sterami Thrustmaster Joystick T.Flight Hotas One i ogłasza gotowość do odlotu. Czy będzie to spokojny i gładki lot bez przeszkód? To postaram się Wam pokazać w tym tekście.</h4>
<p><span id="more-23112"></span></p>
<p>Z dużą niecierpliwością i niemałą zazdrością patrzyłem na kolegów, którzy już od dłuższego czasu latali wirtualnymi skrzydlatymi maszynami na komputerach. Ja ze względu na swój, lekko mówiąc, słaby pecet zmuszony byłem obejść się smakiem i wyczekać na premierę wydania konsolowego. Finalnie nadszedł ten wielki dzień.</p>
<p>Już po pierwszych dwóch czy trzech dniach spędzonych przy tym tytule z kontrolerem w dłoni, byłem pewien, że chcę i potrzebuję czegoś więcej. Wiedziałem, że do pełni szczęścia brakuje mi jakiegoś steru, który pozwoli jeszcze bardziej wczuć się w to, co dzieje się na ekranie. Zdawałem sobie jednak sprawę, że nie są to tanie rzeczy, a za coś naprawdę extra trzeba naszykować dobrego tysiaka. Stwierdziłem, że jak na sam początek to zbyt dużo i że muszę zejść na niższy pułap, jeśli w ogóle mam o czymś takim myśleć.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-23962" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/samoloty_cover-1024x576.jpg" alt="" width="800" height="450" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/samoloty_cover-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/samoloty_cover-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/samoloty_cover-1536x864.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/samoloty_cover.jpg 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></p>
<p>Z pomocą nadszedł Thrustmaster i jego T.Flight Hotas One. Ten, w podstawowym zestawie zapewnia ster oraz wolant, który pozwoli nadać mocy naszej maszynie. I tutaj jeżeli chodzi o cenę jest naprawdę przyzwoicie. Zestaw ten kupicie bowiem za 400 złotych w cenie regularnej. Co jest już znacznie bardziej przystępnym wariantem, niż te przywołane przeze mnie powyżej. Co ważne, udało mi się załapać na okazję i wyhaczyć promocję zbijająca cenę do 350, a słyszałem tez o jeszcze nieco lepszych możliwościach. Warto jest więc przed ewentualnym zakupem się rozejrzeć, niczym dyspozytor w wieży kontrolnej lotu.</p>
<p>Mamy więc tu do czynienia z najtańszym takim urządzeniem dla konsol Xbox One, Xbox Series X|S a także zarazem PC. Czy niska cena oznacza także niskolotną jakość i możliwości? Wcale nie, osobiście uznaję zakup za może nie odlotowy, ale jak najbardziej udany i już zabieram się do tłumaczenia dlaczego.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Unboxing</span></h3>
<p>Zacznijmy od samego początku. Pudełko w przejrzysty sposób przedstawia nam zawartość opakowania, a także informuje o możliwości zakupu opcjonalnych pedałów. Tutaj już cena nie jest tak przyjazna. Dlatego też je sobie na razie odpuściłem, a ich rolę w pełni przejmuje mechanizm wolantu który obsługujemy ręcznie. Dodatkowo na opakowaniu znajdziecie znaczek <a href="https://worldofxbox.pl/designed-for-xbox-ciagla-kompatybilnosc-urzadzen/">Designed for Xbox</a>, który gwarantuje spełnienie odpowiednich standardów i pełnej kompatybilności, o czym też odrobinę nieco dalej napiszę.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9211-min.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-23139" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9211-min-1024x683.jpg" alt="Thrustmaster T.Flight Hotas One" width="800" height="534" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9211-min-1024x683.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9211-min-768x512.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9211-min-1536x1024.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9211-min-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9212-min.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-23140" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9212-min-1024x683.jpg" alt="Thrustmaster T.Flight Hotas One" width="800" height="534" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9212-min-1024x683.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9212-min-768x512.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9212-min-1536x1024.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9212-min-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Całość została sztywnie i bezpiecznie zapakowana w dwie styropianowe formy zapewniające odpowiednie zabezpieczenie. Fajnie, że zrezygnowano z owijania urządzeń dodatkową folią, a także pominięto plik papierowych świstków i całej papierologii, zastępując to wszystko jedną, nieco większą kartką z podstawowymi informacjami oraz adresami internetowymi zawierającymi pełne instrukcje do pobrania. I na tym się kończy to, co znajdziemy w środku. Lećm.. chodźmy więc dalej i przyjrzyjmy się temu wszystkiemu z bliska.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Prezencja</span></h3>
<p>Na pierwszy rzut oka widzimy, że zestaw prezentuje się dobrze, elementy są spasowane w sposób poprawny, dzięki czemu wszystko jest dokładnie na swoim miejscu i nic nie trzeszczy i nie lata. W oczy rzuca się całkiem pokaźna liczba przycisków (ale i tak nadal zdecydowanie zbyt mała, żeby pomieścić wszystkie funkcje, jakie oferuje gra). Zarówno wolant jak i przepustnica zostały podzielone fizycznie na dwa oddzielne elementy. Te możemy ze sobą połączyć za pomocą klucza imbulsowego załączonego w zestawie jak i pozostawić rozdzielnie. Tym samym zachowamy znacznie większą swobodę i dogodne ulokowanie elementów na wynoszącym 50 centymetrów przewodzie pomiędzy sterem a przepustnicą. W razie potrzeby nadmiar można zwinąć i ukryć w specjalnie przeznaczonym do tego kanaliku. Z kolei przewód idący już do samej konsoli wynosi około dwa metry. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by dokupić jakikolwiek dłuższy przedłużacz przewodu USB. Ale nie oszukujmy się &#8211; te dwa metry powinny spokojnie wystarczyć.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9214-min.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-23141" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9214-min-1024x683.jpg" alt="Thrustmaster T.Flight Hotas One" width="800" height="534" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9214-min-1024x683.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9214-min-768x512.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9214-min-1536x1024.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9214-min-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Jeżeli miałbym się tu do czegoś przyczepić, to byłoby to, że nie przewidziano tu nieco bardziej szybszego i intuicyjnego schematu łączenia elementów zestawu. Każdorazowo musimy zwinąć cały przewód, wypiąć klucz ukryty we spodzie urządzenia (a ten trzyma się naprawdę mocno, momentami obawiałem się wręcz że wyłamię zatrzaski w trakcji jego wyciągania). Dalej czeka nas jeszcze odkręcenie dwóch śrub, zespolenie ze sobą elementów i ponowne ich skręcenie plus schowanie klucza.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9363-min-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-23156" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9363-min-1-1024x683.jpg" alt="Thrustmaster T.Flight Hotas One" width="800" height="534" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9363-min-1-1024x683.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9363-min-1-768x512.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9363-min-1-1536x1024.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9363-min-1-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Jest z tym odrobina zabawy i myślę, że spokojnie można było zaprojektować to inaczej i wszystko to uprościć. Na szczęście jest to tylko czynność, która raczej przyjdzie nam wykonać raz na jakiś czas, o ile nie wcale.</p>
<h3><span style="color: #008000;">No to lecimy!</span></h3>
<p>Jak to na konsoli bywa, możemy zapomnieć o instalowaniu jakichkolwiek sterowników czy dodatkowego oprogramowania. Thrustmaster T.Flight Hotas One działa w trybie plug and play. Oznacza to, że jest gotowy od razu po podłączeniu. Nie musimy go nawet w żaden sposób kalibrować. Jeżeli mamy już minimum obycia z pilotowaniem wirtualnego samolotu (choćby na padzie), to bez problemu damy sobie dalej ze wszystkim radę. Pozostanie kwestia przyzwyczajenia, a szybko dostrzeżemy, że wzniesiemy naszą rozgrywkę na jeszcze wyższy poziom. Przepustnica bardzo dokładnie reaguje na wydawane polecenia, wiernie przenosząc je na grę. Jej minusem może być jednak drobne niedociągnięcie w postaci opadania dźwigni przy samym początku oraz końcu, jednak w zupełności nie daje się to odczuć w trakcie lotu, bowiem na takich mocach zwyczajnie się nie lata, a gdy na ich operujemy, trzymamy dźwignię w dłoni. Plusem natomiast będzie wyczuwalny skok, sygnalizujący kiedy osiągniemy próg 50% mocy bez spoglądania na aparaturę wewnątrz kokpitu.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9353-min.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-23148" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9353-min-1024x683.jpg" alt="Thrustmaster T.Flight Hotas One" width="800" height="534" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9353-min-1024x683.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9353-min-768x512.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9353-min-1536x1024.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9353-min-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Nadrukowany wskaźnik mocy dodaje nieco estetyki i pozwala jeszcze lepiej odzwierciedlić zadane obroty silników. Plastikowy uchwyt jest tak wyprofilowany, by bardzo wygodnie leżał w dłoni osoby praworęcznej. W tylnej części pod palcami ulokowano regulacje trimowania samolotu, zaś zaraz obok dwa guziki służące do regulacji ułożenia klap, które pozwalają zwiększyć opór powietrza, zwolnić i pomóc wyhamować maszynę w trakcie lądowania.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9362-min.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-23135" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9362-min-1024x683.jpg" alt="Thrustmaster T.Flight Hotas One" width="800" height="534" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9362-min-1024x683.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9362-min-768x512.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9362-min-1536x1024.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9362-min-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9360-min.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-23133" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9360-min-1024x683.jpg" alt="Thrustmaster T.Flight Hotas One" width="800" height="534" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9360-min-1024x683.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9360-min-768x512.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9360-min-1536x1024.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9360-min-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Z kolei z boku, tuż pod kciukiem odnajdziemy doskonale znane z kontrolera klawisze X, Y, A i B. Idąc dalej, u podstawy elementu umieszczono jeszcze trzy kolejne klawisze. Wszystko jest tu więc dostępne w wygodny i intuicyjny sposób. Problemem jednak na ten moment jest złe rozpoznawanie klawiszy przez grę. Dla przykładu, gdy Microsoft Flight Simulator podpowie nam, ze musimy na przykład wcisnąć B2 by rozpocząć hamowanie, tak naprawdę będziemy musieli wcisnąć B. Na szczęście rzeczywistych kombinacji można bardzo szybko się nauczyć na pamięć. Jednakże co najważniejsze, zarówno twórcy gry jak i Thrustmaster zajmują się już oficjalnym rozwiązaniem tego problemu co niestety zdaje się już przeciągać (na moment pisania tego tekstu). Być może jak czytacie ten tekst, to ta kwestia jest już jedynie przeszłością. Niemniej, klawisze jak najbardziej możecie dowolnie programować w ustawieniach gry.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9346-min.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-23146" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9346-min-1024x683.jpg" alt="Thrustmaster T.Flight Hotas One" width="800" height="534" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9346-min-1024x683.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9346-min-768x512.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9346-min-1536x1024.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9346-min-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasonebok.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasonebok-1024x683.jpg" alt="Thrustmaster Hotas One" width="800" height="534" class="alignnone size-large wp-image-23987" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasonebok-1024x683.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasonebok-768x512.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasonebok-1536x1024.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasonebok-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9345-min.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-23145" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9345-min-1024x683.jpg" alt="Thrustmaster T.Flight Hotas One" width="800" height="534" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9345-min-1024x683.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9345-min-768x512.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9345-min-1536x1024.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/08/IMG_9345-min-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Gdy już wiemy, jak sprawuje się przepustnica, możemy rzucić okiem na ster. Ten będzie odpowiadał za to, w którym kierunku i na jakiej wysokości poruszać się będzie nasz samolot. Niczym joystick z Atari odchylimy go na boki oraz przód i tył poruszając tym samym łopatkami na skrzydłach. Obrócimy go także wokół jego własnej osi. Taki zabieg pozwoli wpłynąć już nie na łopatki, a na ster znajdujący się na ogonie samolotu, zastępując przy tym opcjonalne pedały. Mamy więc pełną kontrolę w jednej ręce. Tutaj podobnie jak na przepustnicy umieszczono kilka klawiszy, w tym znane z pada logo Xbox, start i view. Jednak robiącym najwięcej roboty jest kierunkowy przycisk, dający się delikatnie przesunąć w czterech kierunkach. To dzięki jego pomocy będziemy mogli rozglądać się na boki, a nawet w szybki i bardzo komfortowy sposób zrobić dokładne i automatyczne zbliżenie na poszczególne obszary i ekrany pokładowe, wygodnie się tez między nimi przełączając. Zintegrowano to naprawdę fantastycznie i sprawuje się o niebo lepiej niż na padzie. Sami zobaczcie jak dobrze to działa w praktyce:</p>
<p style="text-align: center;"><iframe title="Thrustmaster T.Flight Hotas One Camera" width="800" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/p719P4VPDCk?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Co istotne od spodu przyrządu oprócz schowka na klucz imbulsowy znajdziecie także pokrętło. Te pozwoli na regulację oporu, jaki będzie nam stawiać wolant. Bardzo fajna możliwość, jak na sprzęt z tej półki cenowej. Na minus tutaj zaliczyłbym jedynie zbyt luźno wykonany ząbek w kanaliku na przewód. Być może jest to tylko drobny problem z moim egzemplarzem, jednak kabel nie chce mi na stałe w ten kanał wskoczyć i ciągle z niego się wypina przy każdym przenoszeniu sprzętu. Musze go więc przy każdej sytuacji poprawić tak, by wszystko równo stało i nie przyciąć kabla.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasone_spod.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasone_spod-1024x768.jpg" alt="Thrustmaster Hotas One" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23983" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasone_spod-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasone_spod-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasone_spod-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/hotasone_spod-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>U podstawy nie zapomniano także o gumowych podkładkach zapewniających stabilność, oraz gwintach pozwalających przykręcić zestaw do większości dostępnych na rynku standów, na przykład tych do kierownic. Drobnym minusem może być jednak brak gumowych podkładek, które mogłoby się sprawdzić na niektórych nawierzchniach. Jak widzicie na zdjęciach, ja akurat posiadam dużą podkładkę pod mysz, na której to wszystko sobie ustawiłem. Nie miałem więc tutaj absolutnie żadnych problemów.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Ogólne wrażenia</span></h3>
<p>Z Thrustmaster T.Flight Hotas One spędziłem już naprawdę dużo czasu, wylatując wiele dni. Loty na nim to znacznie większa przyjemność, komfort ale i precyzja niż na kontrolerze. Mogę wygodnie usiąść w fotelu, ustawić sobie wszystko w dogodny sposób na biurku tak, by nie męczyć dłoni i udać się na długi lot. To także znacznie lepsza immersja i frajda z prowadzenie w ten sposób samolotu.</p>
<p>Tymczasem dyspozytor wydał mi właśnie zgodę na kołowanie do pasa startowego. Do zobaczenia w przestworzach!</p>
<div class="good-bad-list clearfix">
<div class="row">
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-primary">Plusy</h3>
<div class="list-plus list-primary">
<ul>
<li>Wykonanie</li>
<li>Działa z konsolą Xbox oraz z PC</li>
<li>Możliwość połączenia i rozłączenia elementów</li>
<li>Dobrze wyprofilowanie komponentów</li>
<li>Gwinty pozwalające na montaż do standów</li>
<li>Regulacja oporu joysticka</li>
<li>Długość okablowania</li>
<li>Cena podstawowego zestawu</li>
</ul>
</div>
</div>
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-secondary">Minusy</h3>
<div class="list-minus list-secondery">
<ul>
<li>Przeciągająca się aktualizacja poprawiająca mapowanie klawiszy</li>
<li>Brak przyssawek przydatnych na gładkich podłożach</li>
<li>Złączanie oraz rozłączanie elementów mogłoby być prostsze</li>
<li>Wolant potrafi opadać przy obu jego krańcach</li>
<li>Wysoka cena opcjonalnych pedałów, dostępnych osobno</li>
</ul>
</div>
</div>
</div>
<div class="rating">8</div>
</div>
<p><script type="application/ld+json">
        {
            "@context": "http://schema.org",
            "@type": "Review",
            "itemReviewed": {
                "@type": "Product",
                "name": "Thrustmaster T.Flight Hotas One"
            },
            "reviewRating": {
                "@type": "Rating",
                "ratingValue": "8/10"
            },
            "author": [{"@type":"Person","name":"Piotr Dudek"}],
            "publisher": {
                "@type": "Organization",
                "name": "World of Xbox"
            }
        }
    </script></p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/thrustmaster-t-flight-hotas-one-recenzja/">Thrustmaster T.Flight Hotas One. Latamy w przestworzach. Recenzja.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/thrustmaster-t-flight-hotas-one-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">23112</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
