<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: All in! Games &#8211; World of Xbox</title>
	<atom:link href="https://worldofxbox.pl/tag/all-in-games/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://worldofxbox.pl/tag/all-in-games/</link>
	<description>Wszystko o konsoli Xbox</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Mar 2022 20:25:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2018/06/fav.png</url>
	<title>Archiwa: All in! Games &#8211; World of Xbox</title>
	<link>https://worldofxbox.pl/tag/all-in-games/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">118993669</site>	<item>
		<title>Ghostrunner. Hardcorowy slasher. Recenzja</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/ghostrunner-recenzja/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/ghostrunner-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[World of Xbox]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2020 15:41:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja - Gra]]></category>
		<category><![CDATA[Xbox]]></category>
		<category><![CDATA[All in! Games]]></category>
		<category><![CDATA[arcade game]]></category>
		<category><![CDATA[ghostrunner]]></category>
		<category><![CDATA[ghostrunner recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[gra]]></category>
		<category><![CDATA[one more level]]></category>
		<category><![CDATA[Opinia]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Series X]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=20481</guid>

					<description><![CDATA[<p>Szczypta Titanfalla, odrobina Mirror’s Edge czy nawet Spider Mana a zamiast wisienki na torcie Katana. Wszystko to ozdobione postapokaliptycznym cyberpunkowym klimatem. Zakalec czy przepis na danie doskonałe? O tym dziś poopowiadam! Ghostrunner to nowa rodzima produkcja, będąca dynamiczną grą akcji nastawioną na szybką i intensywną walkę. Jest to gra z rodzaju First Person Perspective (FPP) [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/ghostrunner-recenzja/">Ghostrunner. Hardcorowy slasher. Recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Szczypta Titanfalla, odrobina Mirror’s Edge czy nawet Spider Mana a zamiast wisienki na torcie Katana. Wszystko to ozdobione postapokaliptycznym cyberpunkowym klimatem. Zakalec czy przepis na danie doskonałe? O tym dziś poopowiadam!</h4>
<p><span id="more-20481"></span></p>
<p>Ghostrunner to nowa rodzima produkcja, będąca dynamiczną grą akcji nastawioną na szybką i intensywną walkę. Jest to gra z rodzaju First Person Perspective (FPP) z mechaniką jednego trafienia – jednego zabicia. Została osadzona w postapokaliptycznym cyberpunkowym świecie, który przemierzamy wykonując parkourowe akrobacje. Tak właśnie w skrócie zapowiada się recenzowana dziś produkcja.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja13.png"><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja13-1024x576.png" alt="Ghostrunner - Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20606" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja13-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja13-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja13-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja13-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">Jeden ciach, jeden trup</span></h3>
<p>Zapewne znacie i przekonaliście się na własnej skórze, jak to jest, gdy gra wykorzystuje technikę one shot-one kill. Chociażby w grach jak Call of Duty spotykamy się z tym zjawiskiem dość często. W Ghostrunnerze jest to nieodłączny element, a w zasadzie głównie od tego zależy czy przeżyjemy czy też nie. Albo my, albo przeciwnik. Jeden na jednego. No może jeden na kilku czasami. No może nawet często. Ale wszystko po kolei, bo trochę tego tutaj jest.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Co tam się wydarzyło?</span></h3>
<p>Nadszedł globalny kataklizm. Zniszczony świat i tylko jedno miejsce, gdzie ludzkość przeżyła – Wieża Dharma w której to swoje rządy sprawuje Kluczniczka. Jej bezwzględność wiąże się nadciągającym chaosem i bezinteresownością wobec ludzi. Na ulicach panuje przemoc, a to już tylko krok od powstania buntu.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja4.png"><img decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja4-1024x576.png" alt="Ghostrunner - Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20597" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja4-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja4-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja4-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja4-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Nasz bohater obdarzony niezwykłymi, nadludzkimi zdolnościami musi stawić się Kluczniczce i uratować ludzkość przed wymarciem. Jako jedyny wojownik stajemy naprzeciwko wrogom, którzy oddają w naszą stronę strzały ale i nie tylko. Dzięki niezwykłej szybkości i zwinności możemy omijać kule niczym w Matrixie. Liczba przeciwników zwiększa się z każdym naszym kolejnym krokiem. A co do kroków&#8230;</p>
<h3><span style="color: #008000;">Skok, wślizg, przyspieszenie, ciach</span></h3>
<p>W grze dominują dwie rzeczy. Pierwsza to elementy zręcznościowe, gdzie podążamy przez przeszkody rozmieszone na różnych wysokościach. Ściany, bilbordy, pochyłe nawierzchnie, to tylko część tego, co spotkacie na swojej drodze. To zwiastuje liczne spektakualrne ruchy. Druga rzecz to ucieleśnienie seryjnego mordercy z kataną w dłoni. Taki jakby zły ninja style, ale wykreowany na tego dobrego bohatera – bo przecież zabija ale w imię obrony ludzkości, prawda?</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja7.png"><img decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja7-1024x576.png" alt="Ghostrunner - Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20600" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja7-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja7-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja7-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja7-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Brzmi mężnie i łatwo? Mężnie może i tak, ale z tym drugim może nie być to tak oczywiste, ponieważ gra jest lekko mówiąc&#8230; wymagająca. Wielce możliwe że praktycznie każde jedno fałszywe posunięcie zakończy się porażką. Ważne jest więc, aby bardzo dokładnie koordynować ruchy i poznawać planszę, których łącznie jest 17. Chcąc nie chcąc będziecie musieli (dosłownie!) zaprzyjaźnić się z widokiem ekranu &#8222;BŁĄD KRYTYCZNY: Wznów od punktu kontrolnego&#8221;. Na ten moment, gdy jestem przy samym końcu gry, najwięcej zginąłem aż 249 razy na jednym poziomie, a to jest autentycznie dużo!</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja11.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja11-1024x576.png" alt="Ghostrunner - Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20604" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja11-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja11-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja11-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja11-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Każda nasza śmierć jest skrupulatnie przez grę liczona, a ich sumę wraz z czasem przejścia poznajemy po pomyślnym ukończeniu planszy w rankingu znajomych, co może skłaniać do dalszej, zaciekłej rywalizacji. Długość map wcale nie wzrasta wraz z postępem, jest to raczej czynnik dość elastyczny. W moim wypadku wahało się to od około kwadransu do nawet dwóch godzin! Wiadomo, wiele zależy też od umiejętności, ale wierzcie mi, że nim się obejrzycie, swoją kataną będziecie czynić cuda. Sami będziecie pod wrażeniem, z jaką finezją przebiegacie przez kolejne fragmenty toru.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-0rm1pqrx.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-0rm1pqrx-1024x576.png" alt="" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20613" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-0rm1pqrx-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-0rm1pqrx-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-0rm1pqrx-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-0rm1pqrx-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Co ciekawe, wieczne umieranie nie jest wcale jakoś przesadnie frustrujące, a wręcz przeciwnie. Paradoksalnie wywoływało to u mnie reakcję w stylu: &#8222;Ja nie dam rady? Potrzymaj mi orenżadę!&#8221; i cisnąłem dalej aż do skutku. Nie było tego zdenerowawania, jakie miałem przy weźmy na to Cuphead&#8217;zie. Ale za to ile satysfakcji się odczuwa, gdy wreszcie, za tym 40 razem się coś uda! Brzmi to dość komicznie, ale jakież to prawdziwe! Jak z reguły moje dłonie w grach się grzeją przy intensywnym skupieniu, tak tutaj zalewały się potem. To znaczy, że jest już totalny hardkor.</p>
<p>Całe szczęście każdy poziom podzielony jest na kilka mniejszych sekwencji, także nie musimy powtarzać nie wiadomo ile wraz z każdą otrzymaną kulą, czy upadkiem w przepaść. Przestrzegam Was jednak przed wyłączniem gry w trakcie mapy &#8211; zawiedziecie się gdy wrócicie do rozgrywki na następny dzień, kiedy to cały level będziecie musieli rozegrać totalnie od nowa. Za to przyznaję mały minus, nie odkładajcie więc nic na później, bo będzie płacz. Nie ukrywam, że budziło to u mnie drobne zdezorientowanie. Miałem takie momenty, gdzie z jednej strony chętnie pograłbym jeszcze trochę dłużej, ale z drugiej strony wiedziałem, że nie na tyle, by dać radę dokończyć rozpoczętą misję.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja2.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja2-1024x576.png" alt="Ghostrunner - Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20595" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja2-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja2-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja2-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja2-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Zaś w braku frustracji przy kolejnych zgonach bez wątpienia pomaga też błyskawiczny wręcz czas wznowienia gry od punktu kontrolnego. Nie ma tutaj żadnych ekranów wczytywania. Och, wtedy to by był dramat, gdyby było trzeba się łącznie przez dobre pół godziny w niego wpatrywać. Chapeau bas więc tu za optymalizację w przypadku konsol, oraz 60 klatek na sekundę, co przy tak dynamicznej akcji jest bardzo, bardzo ważne.</p>
<p>Grając w Ghostrunnera można poczuć, że to wszystko już się gdzieś widziało. Nie bez powodu, bo za sprawą (moim zdaniem) świetnego pomysłu, który zdaje się od początku był skazany na sukces. Genialny w swojej prostocie. Otóż twórcy tworząc ten tytuł inspirowali się innymi, czerpiąc z nich to, co najlepsze. Bez dwóch zdań w fundamentach dostrzegam tu mechanikę biegania po ścianach z Titanfall 2, co sami też przyznali, podobnie korzysta się z haków, które w dużym ich zestawieniu łudząco przypominają już Spider Mana sunącego po miejskiej dżungli na pajęczej sieci, a to wszystko na bazie niczym z Mirros Edge. Mamy więc tu mieszankę doskonałą i uwielbiane przez graczy mechaniki. To nie mogło się nie udać, tym bardziej, że w tle przewijają się klimaty znowu oddalonego w czasie Cyberpunka, na który hype jest przeogromny.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Jest też Tetris!</span></h3>
<p>W tej grze nie mogło zabraknąć drzewka rozwoju, które to wraz z postępami otwiera kolejne drzwi do nowych zdolności. Przykładowo będą one wydłużać czas działania poszczególnych ruchów, zasięg czy możliwość szybkiego ich powtórzenia. Ale nawet tutaj zaszalano i porzucono w niepamięć sztampowe schematy, bazujące na punktach które wymieniamy na wybrane zdolności.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja3.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja3-1024x576.png" alt="Ghostrunner - Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20596" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja3-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja3-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja3-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja3-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Dalibyście wiarę, że można tutaj wcisnąć Tetrisa? A jednak da się. Do dyspozycji mamy kawałek pionowego pola z kilkoma zablokowanymi bloczkami, a nasze poszczególne odblokowane zdolności są gotowe do wykorzystania w zbiorze po przeciwnej stronie ekranu. Każda umiejętność jest tak zwanym elementem kodu, które jak nie sposób nie zauważyć, są klockami o różnych kształtach niczymz kultowej retro gry. Oczywiście nasza w tym głowa by dopasować je do układanki. Ważne jest, aby zrobić to w jak najbardziej optymalny sposób, wykorzystując możliwie wszystkie wolne pola. Z pomocą przychodzi zaś możliwość ich obracania oraz swobodna zmiana w dowolnym czasie.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Wszędzie niby tak samo, ale jednak inaczej</span></h3>
<p>Wszystkie poziomy charakteryzują się praktycznie tym samym stylem wykonania. Mrocznym, brudnym, zniszczonym wszechobecną technologią światem. Pełnym elektronicznych bilbordów, ekranów i neonów bez jakichkolwiek śladów człowieczeństwa. Zdecydowanie różni się za to sposób, w jaki musimy je ukończyć. Owszem wszystkie bazują na tych samych mechanikach, jednak rozmaitość ich kombinacji jest na tyle duża, że wraz z praktycznie każdym pokonanym metrem czujemy się zaskoczeni i zmuszeni do przemyślenia następnych kroków.</p>
<p>Totalnie nie czuć jakiegokolwiek zmęczenia w stylu &#8222;mech, ale tu już było&#8221; czy &#8222;no i znowu to samo&#8221;. Byłem w szoku, jak szybko odblokowałem osiągnięcie za przebiegnięcie pierwszych 42 kilometrów. Chce się iść przed siebie i odkrywać tę grę dalej. W tym pomagają wspomniane przeze mnie wyżej wymienione skille, które nabyjemy wraz z postępem. Z takich umiejętności można wymienić na przykład efekt burzy czy też silną falę uderzeniową, którą będziecie w stanie zlikwidować paru przeciwników jednocześnie.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja5.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja5-1024x576.png" alt="Ghostrunner - Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20598" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja5-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja5-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja5-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja5-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Dzięki trzem rodzajom ukrytych znajdziek z pewnością zdarzy Wam się zaglądać w niejeden zaułek. Mi najbardziej przypadały nowe malowania katany. W pewnym momencie aż sam nie wiedziałem, którą wolę bardziej. A to bardzo ważne, w końcu nasza katana jest jak nóż w rękach kucharza czy też młot w dłoniach kowala. Musi być piękna i solidna. W tym wszystkim nie zabrakło poziomów pośrednich, które przeniosą nas do bliżej nieokreślonej cyberodchłani. Tam praktycznie zagrożenie nam niemalże nie grozi, ale za to wykazać będziemy musieli się niekiedy nad wyraz logicznym myśleniem, wykonując szereg zadań na bazie puzzli czy iluzji optycznych.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja1.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja1-1024x576.png" alt="Ghostrunner - Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20594" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja1-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja1-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja1-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja1-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Fajna sprawa, za każdym razem byłem bardzo ciekawy co tym razem się szykuje. Jest to zawsze dodatkowe urozmaicenie gry i aż trudno uwierzyć, że za to wszystko odpowiada zaledwie trzydziestoosobowe polskie studio! Kiedy oni na to wszystko znaleźli czas i siłę!?</p>
<h3><span style="color: #008000;">No dobrze, ale z kim w ogóle walczymy?</span></h3>
<p>Jeśli chodzi o naszych wrogów to jest ich całkiem sporo. Oczywiście, żeby gra była bardziej wymagająca otrzymaliśmy szereg różnych oponentów. Jest to 10 różnych typków spod ciemnej gwiazdy, posiadających różne sposoby walki. Zaczynamy od starcia z wrogami niskiego szczebla (chociaż wcale taki niski to on nie jest), którzy posiadają pistolet i do nas po prostu strzelają w kilkusekundowych odstępach. Dosyć łatwi do zgładzenia, poprzez manewrowanie w zwolnionym tempie między kolejnymi kulami. Kwestia dobrej chwili i ciach i powrót na ścianę i znowu ciach kolejny, i tak w kółko.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-4ngjiv1d.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-4ngjiv1d-1024x576.png" alt="Ghostrunner - Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20614" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-4ngjiv1d-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-4ngjiv1d-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-4ngjiv1d-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/11-3-2020_2-01-18_PM-4ngjiv1d-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Z czasem trafimy na takich, co potrafią już posłać w nas całą serię laserowych pocisków. Inni z kolei będą na nas skakać, biec w naszym kierunku ze swoją kataną, a my będziemy musieli uderzyć ich ze wślizgu w odpowiednim czasie. Później spotkacie też atakujące maszyny, ale nie będę zbyt wiele tu opowiadać, by niczego niespoilerować. Gra stopniowo odsłania karty. Natomiast sama fabuła jest&#8230; w zasadzie jej nie ma. Nie ze względu na jej całkowity brak, a brak naszego czasu na jej poświęcenie czyli czytanie polskich linii dialogowych, wypowiadanych przez tajemniczy szept w języku angielskim.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja14.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja14-1024x576.png" alt="" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20607" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja14-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja14-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja14-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja14-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Gdy jesteśmy w ciągłym ruchu czy podczas walki, nie skupiamy się co się dzieje w tekście czy samej mowie, a raczej na reszcie ekranu. Gra jest liniowa więc prowadzi nas dokładnie za rękę a cała historia schodzi na drugi plan. Nie jest tak naprawdę ważna, co nie zmienia faktu, że cała narracja jest całkiem klimatyczna. Tak jak już wspomniałem, wiemy, że był kataklizm a my musimy pozbyć się wrogów i wyeliminować Kluczniczkę, i to głównie powinno nam wystraczyć. Nie ma czasu wdawać się w szczegóły, bo nie ma przerwy w stylu „5 o’clock – tea time” a ciągle ciśniemy do przodu.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Oprawa audio-wizualna</span></h3>
<p>Grafika nie jest ostra jak katana, ale wypada bardzo, bardzo przyzwoicie. Cyberpunkowy liniowy świat posiada typowy neonowy styl. Jest mroczno ale nieprzesadnie. Efekty rozczłonkowania ciał i rozpryski krwi są soczyste. Brzmi jak zeznania seryjnego mordercy ale przyjemność z pokonania wroga (czy jego posiekania – jak kto woli) napędza nas do dalszych egzekucji w świetle kolorowych świateł.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja9.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja9-1024x576.png" alt="Ghostrunner - Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20602" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja9-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja9-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja9-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/11/ghostrunner_recenzja9-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Dźwięki w grze a raczej dźwięki ciachania przeciwników (nie no serio, morderca jak nic) idealnie komponują się z kolorami na ekranie. Jedno jest dopełnieniem drugiego. Oprawa dźwiękowa towarzysząca w tle to nic innego jak elektroniczna muzyka napędzająca nas jeszcze bardziej do akcji. Nic dziwnego bo stworzył ją Daniel Deluxe, którego zawsze inspirowały klimaty gier wideo czy horrorów a na dodatek jego muzyka była użyta w międzynarodowych reklamach Audi. Grafika jak i muzyka w pełni oddają to, co najważniejsze w grze – przyjemność spędzania z nią czasu. No chyba, że zaliczymy kilka śmierci pod rząd, wtedy może nie koniecznie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p><strong>Ghostrunner wbiegł do <a href="https://www.microsoft.com/pl-pl/p/ghostrunner/9pdgwzpkcbt6?activetab=pivot:overviewtab">Microsoft Store</a> i pociachał cenę na 124 złote części. </strong></p>
<h6><span style="color: #808080;"><em>Grę do recenzji udostępnił wydawca.</em></span></h6>
<div class="good-bad-list clearfix">
<div class="row">
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-primary">Plusy</h3>
<div class="list-plus list-primary">
<ul>
<li>Rozczłonkowanie ciał i rozpryski krwi</li>
<li>Klimatyczna oprawa graficzna jak i muzyczna</li>
<li>Tetrisowe umiejętności</li>
<li>Płynność poruszania się</li>
<li>Różnorodność przeciwników</li>
</ul>
</div>
</div>
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-secondary">Minusy</h3>
<div class="list-minus list-secondery">
<ul>
<li>Skupiając się na akcji, nie skupiamy się na fabule</li>
<li>Brak zapisu postępu po wyłączeniu gry w trakcie misji</li>
</ul>
</div>
</div>
</div>
<div class="rating">8,5</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><iframe title="Ghostrunner | Official Launch Trailer | #BeGhostrunner" width="800" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/vTdTrY_rOEs?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p><script type="application/ld+json">
        {
            "@context": "http://schema.org",
            "@type": "Review",
            "itemReviewed": {
                "@type": "Product",
                "name": "Ghostrunner"
            },
            "reviewRating": {
                "@type": "Rating",
                "ratingValue": "8,5/10"
            },
            "author": [{"@type":"Person","name":"Piotr Dudek"}],
            "publisher": {
                "@type": "Organization",
                "name": "World of Xbox"
            }
        }
    </script></p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/ghostrunner-recenzja/">Ghostrunner. Hardcorowy slasher. Recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/ghostrunner-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">20481</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Red Wings: Aces of the Sky – As przestworzy. Recenzja</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/red-wings-aces-of-the-sky-recenzja/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/red-wings-aces-of-the-sky-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[World of Xbox]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Oct 2020 15:06:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja - Gra]]></category>
		<category><![CDATA[Xbox]]></category>
		<category><![CDATA[All in! Games]]></category>
		<category><![CDATA[arcade game]]></category>
		<category><![CDATA[gra]]></category>
		<category><![CDATA[Opinia]]></category>
		<category><![CDATA[red Wings: Aces of the Sky]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Series X]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=20019</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być pilotem legendarnego samolotu podczas bitwy? Już możecie się o tym przekonać, ponieważ Red Wings: Aces of the Sky wlatuje na konsole Xbox One. W samym środku bitwy Dzisiejsza gra przenosi nas w sam środek podniebnych walk w czasach I wojny światowej. Sprawa jest zatem poważna, a odwaga pilotów [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/red-wings-aces-of-the-sky-recenzja/">Red Wings: Aces of the Sky – As przestworzy. Recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być pilotem legendarnego samolotu podczas bitwy? Już możecie się o tym przekonać, ponieważ Red Wings: Aces of the Sky wlatuje na konsole Xbox One.</h4>
<p><span id="more-20019"></span></p>
<h3><span style="color: #008000;">W samym środku bitwy</span></h3>
<p>Dzisiejsza gra przenosi nas w sam środek podniebnych walk w czasach I wojny światowej. Sprawa jest zatem poważna, a odwaga pilotów graniczy z szaleństwem. Wszystko po to, aby odnieść zwycięstwo. Pilotujemy legendarne samoloty, przezywamy fascynującą historię, gdzie towarzyszymy Czerwonemu Baronowi, czyli Manfredowi von Richthofen. Był to największy as myśliwski w czasie I wojny światowej i odniósł 80 (oficjalnie uznanych) powietrznych zwycięstw.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-28-3zyh1asu.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-28-3zyh1asu-1024x576.png" alt="Red Wings Aces of the Sky" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20063" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-28-3zyh1asu-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-28-3zyh1asu-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-28-3zyh1asu-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-28-3zyh1asu-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">Poznaj historię</span></h3>
<p>Gra nie jest symulatorem lotnictwa, bo od tego jej daleko. Jest to arcadówka, dynamiczna ale przyjemna. Nacisk został położony na podniebne pokonywanie wrogich celów, więc zręczność na pewno się tutaj przyda.<br />
Oczywiście jest fabuła i już na samym jej początku wybieramy stronę konfliktu: Trójprzymierze (układ obronny pomiędzy Cesarstwem Niemieckim, Królestwem Włoch i Austro-Węgrami) lub Ententa (Trójporozumienie – sojusz między Wielką Brytanią, Francją i Rosją) .Tak więc wspomniany już Czerwony Baron pojawi się jako nasz bohater bądź wróg.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-15-46-sgbv33i0.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-15-46-sgbv33i0-1024x576.png" alt="Red Wings Aces of the Sky" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20064" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-15-46-sgbv33i0-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-15-46-sgbv33i0-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-15-46-sgbv33i0-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-15-46-sgbv33i0-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">Szkolenie</span></h3>
<p>Nim zaczniemy podniebną przygodę gra ukazuje nam różne sztuczki, dzięki którym ominiemy wrogi cel jak i sprytnie wezwiemy pomoc Eskadry. Najbardziej zaskakującym elementem podczas bitwy jest wykończenie na wrogach. Znamy je z innych gier ale i tutaj historia przypomina o tym, jak piloci sami musieli brać sprawy w swoje ręce i to dosłownie.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-00-bszp2e2r.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-00-bszp2e2r-1024x576.png" alt="Red Wings Aces of the Sky" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20065" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-00-bszp2e2r-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-00-bszp2e2r-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-00-bszp2e2r-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-00-bszp2e2r-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Wprowadzenie do gry mija szybko ale jest też wystarczające, ponieważ nie można było za wiele tu pokazać. Mamy latać, strzelać i omijać wrogów. Proste? Początkowo tak, ale im dalej tym ciekawiej (czyt. Trudniej).<br />
Aby nie było zbyt nudno, do dyspozycji dostajemy drzewko umiejętności naszego pilota, co pomoże rozwinąć skrzydła. A jeśli chodzi o samoloty, wsiądziemy do 10. Co prawda na początku nie będzie szaleńczo szybki i zabójczy ale w miarę postępów w grze będziemy siadać za sterami potężniejszych maszyn.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-43-obkhdwer.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-43-obkhdwer-1024x576.png" alt="Red Wings Aces of the Sky" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20066" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-43-obkhdwer-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-43-obkhdwer-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-43-obkhdwer-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-43-obkhdwer-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">Misje</span></h3>
<p>Zróżnicowane misje, dużo przeciwników i uzupełniające przerywniki filmowe. Całość uzupełnia wojenna muzyka, dzięki której czujemy podbudowę do walki. Tak więc mamy niszczyć wrogie jednostki czy bronić wskazane cele a nasza Eskadra nam w tym pomaga. Nawet się czasami przydają.Gdy jednak mocno oberwiemy, mamy możliwość regeneracji naszej maszyny. Wystarczy wlecieć w podświetloną obręcz i możemy znowu przeprowadzić atak na wrogie jednostki.</p>
<p>Jak przystało na grę zręcznościową, są chwile spokojne ale i są momenty, gdzie na ekranie roi się od wrogów. Jednak wystarczy zapamiętać jak zrobić beczkę, szybki zawrót czy pamiętać iż nie jesteśmy sami na niebie a Eskadra zbombarduje wyznaczoną przez nas maszynę. Jednak nie tylko Eskadra może nam pomóc a… tryb kooperacji.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/redwingsacesofthesky_recenjza_coop.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/redwingsacesofthesky_recenjza_coop-1024x576.png" alt="Red Wings: Aces of the Sky - Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20082" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/redwingsacesofthesky_recenjza_coop-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/redwingsacesofthesky_recenjza_coop-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/redwingsacesofthesky_recenjza_coop-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/redwingsacesofthesky_recenjza_coop-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Tak, zgadza się – misje możemy wykonywać z drugą osobą na podzielonym ekranie. Zawsze wtedy będzie kogo obwinić o poniesioną klęskę. Ponadto sam sukces misji odzwierciedla system gwiazdkowy, dobrze znany z innych zręcznościowych gier. Tak więc za misję możemy zdobyć od jednej do trzech gwiazdek.</p>
<p>Oprócz gry fabularnej mamy możliwość sprawdzenia się w trybie Przetrwania. Standardowo, jak na tak zatytułowany tryb gry przystało, musimy w danym czasie odpierać kolejne fale wrogów.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-08-t4yilwus.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-08-t4yilwus-1024x576.png" alt="Red Wings Aces of the Sky" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-20067" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-08-t4yilwus-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-08-t4yilwus-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-08-t4yilwus-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/10/12.10.2020_16-16-08-t4yilwus-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">Oprawa audio – wizualna</span></h3>
<p>Klasyczna arcade’owa gra lotnicza w połączeniu z nowoczesną grą zręcznościową a przy tym oprawiona grafiką 3D prezentuje się nadzwyczaj dobrze. Wyraziste kolory, odwzorowane modele samolotów takich jak trójpłatowiec Fokker DR.I nadają grze smaku. Oczywiście cała linia fabuły to tylko tło całej zręcznościowej przygody, niemniej opracowana ze starannością. Umieszczone przerywniki filmowe są ciekawe ale i dają nam chwile wytchnienia i rozluźnienia przed kolejną bitwą. Dopełnieniem tego wszystkiego jest wojenna muzyka, która towarzyszy nam niestety tylko w menu. A szkoda.</p>
<p>Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam podniebnych sukcesów. Zostańcie asem przestworzy!</p>
<p><strong>Red Wings: Aces of the Sky wlaciało do <a href="https://www.microsoft.com/pl-pl/p/red-wings-aces-of-the-sky/9nxjqw98vdn2?activetab=pivot:overviewtab">Microsoft Store</a> i utrzymuje pułap 92,49zł</strong></p>
<h6><span style="color: #808080;"><em>Grę do recenzji udostępniło BetterGaming.pro</em></span></h6>
<div class="good-bad-list clearfix">
<div class="row">
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-primary">Plusy</h3>
<div class="list-plus list-primary">
<ul>
<li>Ciekawa oprawa graficzna</li>
<li>Różnorodność misji</li>
<li>Ciekawe przerywniki filmowe</li>
<li>Odwzorowane modele samolotów</li>
</ul>
</div>
</div>
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-secondary">Minusy</h3>
<div class="list-minus list-secondery">
<ul>
<li>Mała ilość misji</li>
<li>Brak wojennej ścieżki dźwiękowej podczas misji</li>
</ul>
</div>
</div>
</div>
<div class="rating">7</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><iframe title="Red Wings: Aces of the Sky - ID@Xbox, XBOX ONE Launch Trailer" width="800" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/HBFRYqU9Y1E?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p><script type="application/ld+json">
        {
            "@context": "http://schema.org",
            "@type": "Review",
            "itemReviewed": {
                "@type": "Product",
                "name": "Red Wings Aces of the Sky"
            },
            "reviewRating": {
                "@type": "Rating",
                "ratingValue": "7/10"
            },
            "author": [{"@type":"Person","name":"Katarzyna Pruska"}],
            "publisher": {
                "@type": "Organization",
                "name": "World of Xbox"
            }
        }
    </script></p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/red-wings-aces-of-the-sky-recenzja/">Red Wings: Aces of the Sky – As przestworzy. Recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/red-wings-aces-of-the-sky-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">20019</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Recenzja: It Came From Space and Ate Our Brains</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/recenzja-it-came-from-space-and-ate-our-brains/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/recenzja-it-came-from-space-and-ate-our-brains/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[World of Xbox]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jan 2020 07:59:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja - Gra]]></category>
		<category><![CDATA[Xbox]]></category>
		<category><![CDATA[Alice: Madness Returns]]></category>
		<category><![CDATA[All in! Games]]></category>
		<category><![CDATA[ICFSAAOB]]></category>
		<category><![CDATA[Opinia]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[test]]></category>
		<category><![CDATA[xbox one]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=16515</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dzisiejszej recenzji pod lupę bierzemy propozycję od niewielkiego Triangle Studios. Czy walka z kosmitami będzie w stanie zatrzymać nas przy konsoli na dłużej? Historia gry It Came From Space and Ate Our Brains zaczęła się tak naprawdę bardzo dawno temu. Początkowo, w 2015 roku, została wydana na komputery osobiste. Jeśli więc grywacie na &#8222;pececie&#8221;, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/recenzja-it-came-from-space-and-ate-our-brains/">Recenzja: It Came From Space and Ate Our Brains</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>W dzisiejszej recenzji pod lupę bierzemy propozycję od niewielkiego Triangle Studios. Czy walka z kosmitami będzie w stanie zatrzymać nas przy konsoli na dłużej?</h4>
<p><span id="more-16515"></span></p>
<p>Historia gry <em>It Came From Space and Ate Our Brains</em> zaczęła się tak naprawdę bardzo dawno temu. Początkowo, w 2015 roku, została wydana na komputery osobiste. Jeśli więc grywacie na &#8222;pececie&#8221;, mogliście gdzieś o tym tytule usłyszeć, czy nawet mieć okazję w niego zagrać.</p>
<p>Jak widać, produkcja stworzona przez niewielkie studio, cieszyła się na tyle dużym powodzeniem, że teraz po latach postanowiono wydać ją także na konsole. Nie jest to jednak zwykły port, bowiem gra doczekała się wielu usprawnień, zmian i podkręconej grafiki. Nie straszy więc ona przestarzałym wyglądem.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains9.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-16532" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains9-1024x575.jpg" alt="It Came From Space and Ate Our Brains" width="800" height="449" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains9-1024x575.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains9-768x431.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains9-1536x863.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains9.jpg 1643w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Wizualnie gra charakteryzuje się prostotą i schludnym wykonaniem. Mamy tu do czynienia z top-down shooterem z rzutem izometryczny. Całość tworzy dosłownie kilka kolorów, które można policzyć na palcach obu rąk. Wszystko podsyca jedynie gra świateł i cieni. Przemierzając skryty mrokiem świat, napierany przez nieproszonych gości, do swojej dyspozycji oprócz broni (z możliwością ulepszenia) posiadamy jedynie latarkę. To jak pada światło robi bardzo udane wrażenie wizualne. Promienie światła przedzierają się przez każdą lukę w elemencie otoczenia, rzucając realistyczny cień.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-16528" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains8-1024x575.jpg" alt="It Came From Space and Ate Our Brains" width="800" height="449" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains8-1024x575.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains8-768x431.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains8-1536x863.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains8.jpg 1643w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Jednak momentów, by na spokojnie cieszyć oko, nie będzie wcale tak dużo. Wszystko to za sprawą wyłaniających się z ciemnych zakamarków różowych kosmitów. Bardzo szybko dostrzeżemy ich świecące oczy. Skromna gra kolorów buduje dobre i estetyczne wrażenie. W pewnym sensie wpisuje się w panujący w dzisiejszych czasach trend &#8222;Less is more&#8221;. Mamy więc zachowany ład, bez zbędnego chaosu. To pozwala się nam bardziej skupić na rozgrywce. Wszystko to dopełniają ogniste strzały czy eksplozje.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains5.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-16525" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains5-1024x573.jpg" alt="It Came From Space and Ate Our Brains" width="800" height="448" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains5-1024x573.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains5-768x430.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains5-1536x860.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains5.jpg 1641w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Mimo to, w moim odczuciu jest to także zarazem drobną bolączką gry. Choć poziomów w głównej kampanii otrzymujemy sześć, te niewiele różnią się od siebie, kiedy to akcja toczy się tak naprawdę w zupełnie innych lokacjach. Pod tym względem brakuje nieco różnorodności. Podobnie ma się sprawa z obcymi. Tych jest może z trzy czy cztery rodzaje. Początkowo myślałem, że wraz z postępami, napotkam na bardziej różnorodnych rywali. Niestety myliłem się. Wzrastać będzie jedynie wielkość hord. Tyle dobrze, że każdy rodzaj przeciwnika ma inną zwinność i sposób ataku. Cała reszta robi za to naprawdę pozytywne wrażenie, a bawić możemy się w dwóch trybach.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains6.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-16526" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains6-1024x575.jpg" alt="It Came From Space and Ate Our Brains" width="800" height="449" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains6-1024x575.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains6-768x431.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains6-1536x862.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains6.jpg 1645w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Pierwszym z nich jest już wspomniana kampania, oferująca sześć leveli. Każdy z nich możemy przejść aż na czterech poziomach trudności, także wybór mamy dość pokaźny. Za każdym razem naszym zadaniem będzie nie tyle co przetrwać, ale też zniszczyć kosmiczne jajo. Te będzie czekać na nas pod koniec każdego poziomu. Gdy uda nam się do tego momentu ujść z życiem, będzie to jeden z trudniejszych momentów. Niezidentyfikowane istoty będą go zaciekle bronić. Szkoda tylko, że nie przewidziano tu głębszej linii fabularnej czy dodatkowej narracji.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-16521" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains1-1024x574.jpg" alt="It Came From Space and Ate Our Brains" width="800" height="448" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains1-1024x574.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains1-768x430.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains1-1536x861.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains1.jpg 1647w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>By przetrwać, my również będziemy musieli nieustannie się bronić. Za każdego wyeliminowanego obcego będziemy otrzymywać punkty i kredyty, za które kupimy nowe bronie i potrzebne nam ulepszenia, zaś zebrane punkty zadecydują o naszej pozycji w rankingu.</p>
<p>Pokonując przeciwników serią możemy podnosić mnożnik przyznawanych nam wpływów. Siejąc więc spustoszenie, postępy staną się jeszcze szybsze. Każdorazowo, zaczynając nową mapę, startujemy z wyzerowanym wyposażeniem. Gdy tylko zbierzemy odpowiednią ilość monet, możemy zacząć dokonywać sukcesywnych zmian. Przekroczenie progu pozwalającego na udoskonalenie broni zawsze jest sygnalizowane drobną notyfikacją w dolnym rogu ekranu. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy zrobić to jednym kliknięciem, bez zatrzymywania zabawy. Szybko i prosto. Bez dwóch docenicie tą funkcję.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-16522" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains2-1024x574.jpg" alt="It Came From Space and Ate Our Brains" width="800" height="448" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains2-1024x574.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains2-768x431.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains2-1536x861.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains2.jpg 1643w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Wyposażyć się możemy w sześć rodzajów broni. W arsenał dostępnych wchodzą między innymi strzelba, wyrzutnia rakiet, broń maszynowa, a nawet laserowa. Każda z nich możemy rozbudowywać kilka razy, a efekty są mocno dostrzegalne. Poprawie ulega szybkostrzelność, moc czy promień rażenia. Pomiędzy broniami możemy przełączać się za pomocą koła wyboru, nieco spowalniającego rozgrywkę lub przy użyciu krzyżaka na kontrolerze. Sterowanie pod tym względem jest jak najbardziej wygodne i przemyślane.</p>
<p>To jednak jeszcze nie wszystko, co możemy zastosować przeciwko złowrogo nastawionym istotom. Zależnie od poziomu, na swojej drodze spotkamy rożnego wyglądu skrzynki i pojemniki. Gdy je zniszczymy, możemy liczyć na ich przydatną zawartość. Czasami jednak będą one puste, lub nie doszukamy się tego, czego akurat potrzebujemy. Musimy więc wszystkim rozsądnie zarządzać.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-16523" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains3-1024x574.jpg" alt="It Came From Space and Ate Our Brains" width="800" height="448" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains3-1024x574.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains3-768x430.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains3-1536x861.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains3.jpg 1651w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>W takich skrzynkach czekać mogą między innymi apteczki, automatyczne działka, miny, dodatkowa gotówka, lub krótkotrwałe ulepszenie broni. Są to rzeczy, z którymi do czynienia będziecie mieli najczęściej. By nie było zbyt łatwo, posiadać możemy przy sobie tylko jeden z takich elementów wyposażenia. To znaczy, że nie będziemy w stanie zabrać ze sobą działka, gdy posiadamy jeszcze niewykorzystany zestaw ratunkowy. Bardzo sobie cenię ten element gry, od tego niekiedy może zależeć życie naszego, bezimiennego bohatera.</p>
<p>W trybie kampanii, w odróżnieniu od survivalu, możemy tak naprawdę umierać do woli. Zostaniemy jedynie cofnięci do ostatniej kryjówki, czyli punktu kontrolnego. Nie powinniście więc mieć problemu, by nawet małymi kroczkami, dać radę na większym poziomie trudności, gdzie czekają dodatkowe osiągnięcia w usłudze Xbox Live. Kolejnym plusem jest także to, że grać możecie w trybie lokalnej kooperacji do czterech osób.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-16570" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains10-1024x576.jpg" alt="It Came From Space and Ate Our Brains" width="800" height="450" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains10-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains10-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains10-1536x864.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains10.jpg 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains7.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-16527" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains7-1024x577.jpg" alt="It Came From Space and Ate Our Brains" width="800" height="451" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains7-1024x577.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains7-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains7-1536x865.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains7.jpg 1643w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Przetrwanie stanowi drugi i ostatni tryb gry. Dwanaście lokacji. My kontra nadciągające falami hordy kosmitów. W przeciwieństwie do głównej kampanii, jesteśmy zamknięci w jednej stałej przestrzeni, a naszym towarzyszem stanie się latający dron. Ten będzie nam zrzucał w wybrane miejsce na mapie losowe wyposażenie. Warto jest więc się przemieszczać, bez dokonywania zmian w broniach jesteśmy spisani na straty.</p>
<p>O ile głównego tryby gry nie mogę się czepiać, to tutaj można oczekiwać kilku usprawnień. Takich jak ilość wrogów, czy też fal do ukończenia danego etapu. Tak samo nie uświadczymy możliwości gry do samego końca, do upadłego. Jeżeli tylko to będzie dla Was wystarczające, powinniście się dobrze przy tym bawić.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains4.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-16524" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains4-1024x575.jpg" alt="It Came From Space and Ate Our Brains" width="800" height="449" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains4-1024x575.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains4-768x431.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains4-1536x862.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/01/itcamefromspaceandateourbrains4.jpg 1645w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Podsumowując, <em>It Came From Space and Ate Our Brains</em> jest prostą i dość klasyczną grą typu top-down shooter. Pomimo wielu pozytywów, nie ma co się spodziewać czegoś przełomowego i niezapomnianego. Przy tym jednak bez większego problemu powinna się wpisać w gusta fanów tego gatunku, czy tez stanowić dobry przerywnik od tych większych tytułów.</p>
<p>Elastyczny dobór trudności z pewnością pozwoli dopasować grę do siebie i czerpać frajdę z rozprawiania się z gromadami obcych. Z pewnością do ICFSAAOB będę na dniach wracać, dobijając plansze na bardziej wymagających ustawieniach.</p>
<p><strong>Produkcję znajdziecie w <a href="https://www.microsoft.com/pl-pl/p/it-came-from-space-and-ate-our-brains/9mx10fjq7mn6?activetab=pivot:overviewtab">Microsoft Store</a>, za którą przyjdzie zapłacić 69,99 złotych.</strong></p>
<h6><span style="color: #808080;"><em>Dziękujemy BetterGaming.pro za udostępnienie gry!</em></span></h6>
<div class="good-bad-list clearfix">
<div class="row">
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-primary">Plusy</h3>
<div class="list-plus list-primary">
<ul>
<li>Prosta i schludna grafika</li>
<li>Elastyczny wybór poziomu trudności</li>
<li>Rozbudowa broni</li>
<li>Lokalna kooperacja</li>
</ul>
</div>
</div>
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-secondary">Minusy</h3>
<div class="list-minus list-secondery">
<ul>
<li>Poziomy są zbyt podobne</li>
<li>Gra nie odkrywa nic nowego wraz z postępem</li>
<li>Zbyt małe zróżnicowanie kosmitów</li>
<li>Tryb przetrwania mógłby być bardziej rozbudowany</li>
</ul>
</div>
</div>
</div>
<div class="rating">6,9</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><iframe title="It came from space and ate our brains | Remastered | Official Trailer 2019 | (PS4, XBOX, Switch)" width="800" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/Vdp-ozM3FAA?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p><script type="application/ld+json">
        {
            "@context": "http://schema.org",
            "@type": "Review",
            "itemReviewed": {
                "@type": "Product",
                "name": "It Came From Space and Ate Our Brains"
            },
            "reviewRating": {
                "@type": "Rating",
                "ratingValue": "6.9/10"
            },
            "author": [{"@type":"Person","name":"Piotr Dudek"}],
            "publisher": {
                "@type": "Organization",
                "name": "World of Xbox"
            }
        }
    </script></p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/recenzja-it-came-from-space-and-ate-our-brains/">Recenzja: It Came From Space and Ate Our Brains</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/recenzja-it-came-from-space-and-ate-our-brains/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">16515</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
