<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Miłosz Kłosowski, Autor w serwisie World of Xbox</title>
	<atom:link href="https://worldofxbox.pl/author/mk/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://worldofxbox.pl/author/mk/</link>
	<description>Wszystko o konsoli Xbox</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Mar 2022 20:03:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2018/06/fav.png</url>
	<title>Miłosz Kłosowski, Autor w serwisie World of Xbox</title>
	<link>https://worldofxbox.pl/author/mk/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">118993669</site>	<item>
		<title>Halo Infinite Multiplayer &#8211; Pierwsze wrażenia</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/halo-infinite-multiplayer-pierwsze-wrazenia/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/halo-infinite-multiplayer-pierwsze-wrazenia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Miłosz Kłosowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Nov 2021 17:12:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Xbox]]></category>
		<category><![CDATA[Beta]]></category>
		<category><![CDATA[halo]]></category>
		<category><![CDATA[infinite]]></category>
		<category><![CDATA[local multiplayer]]></category>
		<category><![CDATA[multiplayer]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=24684</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od kilku dni pochłonął mnie Halo Infinite, a konkretnie jego tryb Multiplayer. Po spędzeniu z tym trybem kilku godzin mam kilka swoich przemyśleń na jego temat. „Ludzkość sama się nie uratuje Spartanie!” Tymi słowami kończy się samouczek do gry, który polecam zrobić, nawet dla osób znających uniwersum, poza tym, że wpadają nowe osiągnięcie w trakcie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/halo-infinite-multiplayer-pierwsze-wrazenia/">Halo Infinite Multiplayer &#8211; Pierwsze wrażenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Od kilku dni pochłonął mnie Halo Infinite, a konkretnie jego tryb Multiplayer. Po spędzeniu z tym trybem kilku godzin mam kilka swoich przemyśleń na jego temat.</h4>
<p><span id="more-24684"></span></p>
<p><strong>„Ludzkość sama się nie uratuje Spartanie!”</strong></p>
<p>Tymi słowami kończy się samouczek do gry, który polecam zrobić, nawet dla osób znających uniwersum, poza tym, że wpadają nowe osiągnięcie w trakcie jego wykonywanie, to jeszcze można pobawić się nowymi giwerami i wczuć się w ich „feeling”, gdyż – moim zdaniem – różni się on od poprzednich części.</p>
<p>Na dzień dobry mamy do dyspozycji samouczek, zwany Akademią oraz sam tryb Multi, do trybu fabularnego przed 8 grudnia dostępu nie ma.</p>
<p>Tryb rozgrywki wieloosobowej daje dużo radochy, bez względu na wybrany tryb, a tych mamy kilka, w tym jeden bardzo ciekawy, gdzie można grać przeciwko botom, ale aby było trudniej, boty „uczą się” naszego stylu gry i po kilku godzinach jest znaczniej trudniej z nimi wygrać, niż to miało miejsce na początku, ciekawe rozwiązanie, przyznaję.</p>
<p>Nie będzie raczej zaskoczeniem, że HI:MP jako tytuł F2P, posiada mikropłatności. Za prawdziwe pieniądze można kupować skórki do naszej postaci (opcje personalizacji są naprawdę spore i każdy znajdzie coś dla siebie) jak nowe zbroje, hełmy itp. oraz możemy kupować przepustki sezonowe.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-57-1k3f0kxq-min.png"><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-57-1k3f0kxq-min-1024x576.png" alt="" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-24713" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-57-1k3f0kxq-min-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-57-1k3f0kxq-min-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-57-1k3f0kxq-min-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-57-1k3f0kxq-min.png 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Niestety fakt mikropłatności nie został za dobrze przyjęty przez graczy i w sumie nie ma co się dziwić, gdyż są one co najmniej przejawem dużej chciwości. Aby kupić przepustkę sezonową do sezonu pierwszego (który już trwa i będzie trwał do maja przyszłego roku) należy wydać 1000 kredytów lub jeżeli chcemy nabyć pakiet przepustki sezonowej (przepustka plus 100 PD – czyli mamy jakiś dodatkowy boost do levelowania postaci), to już wydatek rzędu 2800 kredytów, a teraz przeliczając na złotówki:</p>
<ul>
<li>sama przepustka to wymóg posiadania 1000 kredytów – i jest taki pakiet do kupienia w cenie 37,80 PLN;</li>
<li>pakiet przepustki sezonowej to wymóg posiadania 2800 kredytów – takiego pakietu kredytów nie ma, więc zmuszeni jesteśmy do kupienia pakietu 5000 kredytów (600 kredytów dostajemy gratis, czyli łącznie otrzymujemy 5600 kredytów) w cenie 189 PLN;</li>
</ul>
<p>Czy powyższe kwoty są duże czy nie, biorąc pod uwagę co za nie otrzymujemy, to już pozostawiam waszej ocenie, niemniej jednak sama przepustka nie daje dostępu do wszystkich elementów kosmetycznych, niektóre trzeba kupić oddzielnie – co według mnie nie jest fair, a dla osób, które chcą, aby ich Spartan wyglądał unikatowo, brak pewnych elementów kosmetycznych, unikatowych dla danego sezonu, może być dużą wadą. Co więcej na Redditcie jeden z użytkowników policzył, że jeżeli chcielibyśmy kupić wszystkie elementy kosmetyczne pierwszego sezonu, musielibyśmy wydać 1035 USD(!) – to już jest bardzo duża suma.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-58-ntduls3e-min.png"><img decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-58-ntduls3e-min-1024x576.png" alt="" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-24714" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-58-ntduls3e-min-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-58-ntduls3e-min-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-58-ntduls3e-min-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-58-ntduls3e-min-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Kolejnym problemem jest to, że pewne elementy kosmetyczne są TYLKO do kupienia, nie odblokujemy ich zdobywając kolejne poziomy postaci czy wypełniając kolejne zadania, mało tego, nawet jeżeli kupimy podstawę z kampanią fabularną, nie dostaniemy nic ekstra. Niestety widać w tym momencie pazerność twórców i kiepską metodę monetyzacji wieloosobowego tego tytułu (oczywiście są to kwestie istotne tylko z punktu widzenia osób, którym zależy na elementach kosmetycznych, na całe szczęście nie ma w sklepie żadnych elementów, które dawałby realną przewagę nad innymi graczami, czyli elementów z kategorii „pay2win” nie ma).</p>
<p><strong>Mniej narzekania, a więcej grania</strong></p>
<p>Aby już nie wylewać żali na mikropłatności (nigdy nich nie lubiłem, zresztą jak chyba spora większość graczy), przejdźmy do meritum, czyli do samej gry, a to jest naprawdę coś bardzo dobrego.</p>
<p>Graficznie Halo prezentuje się naprawdę ładnie (grałem na XSX), widać że gra jest dopieszczona, oczywiście można się przyczepić, że drzewa czy krzaki wyglądają jakby były z papieru i są płaskie, ale to raczej już czepianie się dla samego faktu czepiania. Sama rozgrywka przypomina stare dobre FPS jak Quake 3 Arena czy Unreal Tournament, gra jest bardzo dynamiczna, dużo się w niej dzieje, ale zarazem dla osób dużo grających w poprzednie części Halo, jest bardzo znajoma.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-56-3b4ywhpa-min.png"><img decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-56-3b4ywhpa-min-1024x576.png" alt="" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-24715" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-56-3b4ywhpa-min-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-56-3b4ywhpa-min-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-56-3b4ywhpa-min-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-31-56-3b4ywhpa-min.png 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Rozgrywka daje bardzo dużo radości, postawiono tu na rozrywkę bez potrzeby zastanawiania się, czy np. uchwyt pionowy do broni plus celownik kolimatorowy w połączeniu z hamulcem wylotowym zda egzamin czy nie. Oczywiście, nie mówię, że takie kombinowanie jest złe (znane chociażby z Battlefield 4), ale czasem odbiera to radość z grania (no chyba, że ktoś bardzo lubi takie kombinowanie, to tu tego nie uświadczy, przynajmniej nie na takim poziomie). Definitywnie odnajdą się tu starzy wyjadacze Halo – w intrenecie natrafiłem na opinię, że to bardziej gra dla dojrzałych graczy niż dla nastolatków i coś w tym jest.</p>
<p>Halo Infinite, mimo całej swojej dynamiki podczas rozgrywki, jest znacznie „wolniejsze” niż wiele modnych tytułów jak np. CoD Warzone czy Apex. Pozwala to na bardziej taktyczne podejście do rozgrywki bez porzucania elementu akcji.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-06-w5pchzlk-min.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-06-w5pchzlk-min-1024x576.png" alt="" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-24716" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-06-w5pchzlk-min-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-06-w5pchzlk-min-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-06-w5pchzlk-min-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-06-w5pchzlk-min-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Same mapy są mapami „wirtualnymi” to znaczy nie odwołują się do żadnych znanych lokalizacji z uniwersum, tak jak np. ma to miejsce w CoD Mobile, są to mapy zaprojektowane specjalnie pod rozgrywkę wieloosobową, które mają na celu wycisnąć z trybu dla wielu graczy 100%. Można dzięki temu postawić na totalną rozwałkę albo przemyślaną grę, wybór należy do nas.</p>
<p>W grze odnajdziemy znane bronie z poprzednich serii jak i kilka nowych pukawek, każdą z nich możemy przetestować podczas korzystania z Akademii.</p>
<p>Jak już pogramy z botami, ukończymy Akademię, pora na normalną rozgrywkę (rankingową lub nie) i wtedy zaczyna się prawdziwa zabawa, która nie pozwala na odejście od konsoli na długie godziny, wciągając nas w rozgrywkę jak wir.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-04-tricubbl-min.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-04-tricubbl-min-1024x576.png" alt="" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-24717" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-04-tricubbl-min-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-04-tricubbl-min-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-04-tricubbl-min-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/11/29.11.2021_18-32-04-tricubbl-min-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Na koniec rzucę taką wskazówkę – warto pobawić się elementami personalizacji w menu, można zebrać kilka osiągnięć <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>A zatem „Ludzkość sama się nie uratuje Spartanie!”.</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/halo-infinite-multiplayer-pierwsze-wrazenia/">Halo Infinite Multiplayer &#8211; Pierwsze wrażenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/halo-infinite-multiplayer-pierwsze-wrazenia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">24684</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Recenzja: Logitech G X52 Flight + Space Simulator Throttle &#038; Stick (PC)</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/recenzja-logitech-g-x52-flight-space-simulator-throttle-stick/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/recenzja-logitech-g-x52-flight-space-simulator-throttle-stick/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Miłosz Kłosowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Oct 2021 15:40:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja - Sprzęt]]></category>
		<category><![CDATA[Logitech]]></category>
		<category><![CDATA[Logitech G X52 Flight]]></category>
		<category><![CDATA[Microsoft Flight Simulator]]></category>
		<category><![CDATA[MS Flight]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Space Simulator Throttle & Stick]]></category>
		<category><![CDATA[ster]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=22879</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przyszło mi testować bardzo ciekawy zestaw dla miłośników symulatorów lotu wszelkiej maści. Mam tu na myśli Logitech G X52 H.O.T.A.S. Flight &#038; Space Simulator Throttle &#38; Stick. Zestaw bardzo ciekawy, ale zarazem pozostawiający pewien niedosyt po zakupie, a skoro o zakupie mówię, to powstaje pytanie czy warto. Zapraszam do lektury, postaram się na nie udzielić [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/recenzja-logitech-g-x52-flight-space-simulator-throttle-stick/">Recenzja: Logitech G X52 Flight + Space Simulator Throttle &#038; Stick (PC)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Przyszło mi testować bardzo ciekawy zestaw dla miłośników symulatorów lotu wszelkiej maści. Mam tu na myśli Logitech G X52 H.O.T.A.S. Flight &#038; Space Simulator Throttle &amp; Stick.</h4>
<p><span id="more-22879"></span></p>
<p>Zestaw bardzo ciekawy, ale zarazem pozostawiający pewien niedosyt po zakupie, a skoro o zakupie mówię, to powstaje pytanie czy warto. Zapraszam do lektury, postaram się na nie udzielić odpowiedzi.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Zawartość opakowania</span></h3>
<p>Cały zestaw przychodzi w pokaźnych rozmiarów kartonie, w charakterystycznych dla serii Logitech G, czarno-niebieskich barwach. W kartonie znajdziemy wytłoczki wykonane najprawdopodobniej z papieru z recyclingu (jeżeli tak, to PLUS dla Logitecha). W nich właśnie spoczywa cały zestaw wraz z papierologią. Skoro o zestawie mowa, to w pudełku znajdziemy:</p>
<ul>
<li>Joystick</li>
<li>Przepustnicę</li>
<li>Niezbędnie okablowanie</li>
<li>Gumowe „przyssawki” do zamontowania pod joystickiem i przepustnicą, aby lepiej trzymały się blatu</li>
<li>Wspomniane wcześniej papiery</li>
</ul>
<p>Jednym słowem – bez zbędnych fajerwerków, lecz to co jest nam potrzebne do szczęścia.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23846" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1484-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">Wykonanie</span></h3>
<p>Całość jest wykonana… dobrze. Przepustnica jest strasznie „plastikowa” i lekka, za cenę 649 PLN (cena ze strony producenta na dzień pisana recenzji), można się spodziewać czegoś lepiej wykonanego. Sam joystick jest wykonany niewiele lepiej. Jest lekki i jedyne metalowe elementy, to sprężyna widoczna pomiędzy rękojeścią, a podstawą oraz główka śrubki służącej do regulacji wysokości uchwytu, ale o tym za chwilę. Z kolei w przepustnicy jedynym metalowym elementem jest pokrętło na lewym boku podstawy, służące do regulacji oporu z jakim ona się porusza.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23857" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1495-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Nie zauważyłem, aby były jakieś niedociągnięcia w wykonaniu, elementy są dobrze spasowane (przynajmniej w egzemplarzu, który ja miałem do testów) i wszystko działało tak jak powinno. W tym miejscu muszę zaznaczyć, że produkt jest przystosowany dla osób, które są prawo ręczne. Jotystick jest wyprofilowany dla prawej dłoni, a przepustnica jest tak wykonana, że idealnie leży pod lewą dłonią, próbowałem „odwrócić” zamierzenia producenta i przepustnicę trzymać prawą dłonią, a joystick lewą i nie było to wygodne, a wręcz powodowało, że nie mogłem na przepustnicy używać niektórych przycisków.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23855" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1493-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Po wyjęciu wszystkiego z opakowania, zaczyna się zabawa z podłączaniem całego zestawu. Przepustnicę i joystick podłączamy do siebie specjalnym kablem, a całość do komputera do wolnego portu USB, instalujemy oprogramowanie (o nim za chwilę) i możemy zaczynać zabawę. Podłączony zestaw prezentuje się całkiem nieźle, a całość waży około 2kg (przepustnica + joystick). Przy podłączaniu należy mieć na uwadze długość kabla, która (w moim odczuciu) za duża nie jest. Kabel do podłączenia do PC mierzy dokładnie 1,4 metra. Jeżeli ktoś ma komputer bezpośrednio przy biurku, to nie ma problemu, ale jeżeli już posiadamy bardziej wymyślne stanowisko do grania lub mam dedykowane stanowisko wraz ze stelażem do symulacji, to ten kabel może być za krótki i warto wtedy zaopatrzyć się w przedłużacz.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Oprogramowanie</span></h3>
<p>Przed rozpoczęciem zabawy producent zaleca pobranie oprogramowania z jego strony. Sam program jest w moim odczuciu mało intuicyjny. Osobiście dużo z niego nie korzystałem, mimo iż można ustawiać w nim konkretne profile funkcjonowania przepustnicy i joysticka pod konkretną grę. Sporą część ustawień można zmienić w systemowej aplikacji do sterowania kontrolerami gier w której po podłączeniu pojawiają się dodatkowe karty aplikacji odpowiadające za martwe strefy joysticka i przepustnicy (ja pod mój styl latania ich nie zmieniałem), siłę podświetlenia led oraz ustawienia MFD, czyli Multi-Functional Display.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23852" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1490-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>MFD służy do wyświetlania godziny (możliwe wyświetlenie 3 zegarów, ale nie JEDNOCZEŚNIE). Dodatkowo wyświetla datę, informację o grze w którą aktualnie gramy oraz co wykonuje dany przycisk, który aktualnie nacisnęliśmy, np. przy wysuwaniu podwozia pojawia się napis „Landing Gear”. MFD pozwala również na korzystanie ze stopera oraz wyświetla informacje, który tryb i profil aktualnie jest używany przez nas. Konfigurowanie trybów i profili odbywa się w oprogramowaniu pobieranym ze strony Logitech.</p>
<p>Jak pisałem wcześniej &#8211; oprogramowania Logitech nie używałem. Miałem zainstalowane, jednakże wszystkie ustawienia były przeze mnie zmieniane albo bezpośrednio w grze albo w ustawienia systemowych.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Przyciski&#8230;</span></h3>
<p>Logitech pomyślał niemalże o wszystkim. Mnogość przycisków pozwala na skonfigurowanie niemalże każdej funkcji tak, aby mieć ją pod ręką ale może zacznijmy od samego joystick’a.</p>
<p>Patrząc na drążek od frontu widzimy na samej górze po lewej stronie, akurat pod kciukiem prawej dłoni, ośmiokierunkowy przełącznik z ładną diodką LED na samym środku oraz czterema ozdobnymi czarnymi wstawkami. Tuż obok niego idąc w prawo mamy zaślepkę z napisem „SAFE”, a pod napisem żółtą ikonkę – w zamyśle producenta ma to imitować zabezpieczenie spustu do rakiet, tak jak w prawdziwych myśliwcach. Pod samą zaślepką spory przycisk, świecący się na niebiesko, z kolei pod nim napis „FIRE”. Przesuwając wzrok dalej w prawą stronę mamy mały, podświetlony również na niebiesko, przycisk z małym oznaczeniem „A”. Z kolei na samej prawej krawędzi drążka mamy trzy pozycyjne pokrętło z czarnymi wstawkami.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23849" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1487-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Schodząc wzrokiem odrobinę niżej, mamy duży, czarny przycisk z oznaczeniem „C”. Tuż obok niego, kolejny ośmiokierunkowy przełącznik. Wygląda nawet identycznie jak ten opisany wcześniej, a obok niego jeszcze jeden, podświetlony na niebiesko przycisk z oznaczeniem „B”.</p>
<p>Wszystkie opisane wyżej przyciski, przełączniki i jedno pokrętło są umieszczone w taki sposób, aby idealnie można było z nich wszystkich korzystać używając tylko kciuka. Nie trzeba się w żaden sposób gimnastykować, czy specjalnie wyginać dłoni lub palca &#8211; ergonomia jest na bardzo wysokim poziomie.</p>
<h3><span style="color: #008000;">&#8230;wszędzie te przyciski…</span></h3>
<p>Z kolei klasycznie, spust umieszczony jest pod palcem wskazującym. Spust jest dwustopniowy i ten skok jest wyraźnie wyczuwalny, co daje nam dodatkowe możliwości konfiguracyjne tego konkretnego przełącznika. Pod samym spustem, na dole joysticka, pod małym palcem umieszczony jest malutki przycisk (nazwijmy go dla ułatwienia „Prim”). Jego funkcją jest podwojenie ilości kombinacji. W praktyce oznacza to, że np. pod przyciskiem z oznaczeniem „A” mamy zaprogramowane w grze wypuszczenie podwozia, a pod kombinacją Prim + A mamy np. wciągnięcie podwozia. Generalnie, producent wyszedł z założenia, że taka duża ilość przycisków może być za mała, więc aby nie pchać więcej przełączników do obudowy, zdecydował na zastosowanie przełącznika podwajającego możliwości przycisków (jak klawisz FN na klawiaturze).</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23847" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1485-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>W podstawie drążka mamy umieszczone trzy przełączniki. Oznaczone są odpowiednio u góry „T1”, „T3” oraz „T5”, a u dołu kolejno „T2”, „T4” oraz „T6”. De facto mamy tu 6 przełączników w postaci trzech fizycznych klawiszy. Każdy działa w dwóch kierunkach, w górę oraz w dół, dając łącznie 6 kombinacji.</p>
<p>Czas na przepustnicę.</p>
<p>Patrząc of frontu widzimy na samej górze wielki niebieski przycisk. Wokół niego jest pokrętło z czarnymi wstawkami a odrobinę niżej mamy malutki suwak. Niedaleko znajdziemy malutki niebieski przycisk, a pod nimi kolejne pokrętło z niebieskim przyciskiem w środku. Dalej natomiast jest czerwony gumowy trackpoint. Co prawda nie jest tak dokładny i wygodny jak w laptopach Lenovo, ale do podstawowych czynności wystarczy aby nie sięgać po myszkę i nie odrywać ręki od kontrolera. Tuż obok niego znajdziemy przycisk służący jako lewy przycisk myszy. Tak jak wcześniej, wszystkie te przełączniki znajdują się pod kciukiem lewej dłoni, zaś pod palcem wskazującym mamy ośmiokierunkowy przełącznik oraz kółko do przewijania, które tak jak w myszkach, jest też przyciskiem.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23850" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1488-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Na lewym grzbiecie przepustnicy mamy metalowe pokrętło służące do regulacji oporu z jakim przepustnica działa.</p>
<p>W podstawie przepustnicy dostaliśmy wyświetlacz MFD oraz trzy przyciski funkcyjne.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Komfort grania (latania)</span></h3>
<p>Cały zestaw testowałem podczas gry w Microsoft Flight Simulator. W mojej ocenie spisywał się bardzo dobrze. Gra od razu rozpoznała jaki kontroler mam podpięty pod komputer. W ustawieniach sterowania mogłem niemalże każdy przycisk skonfigurować pod siebie i mój styl latania oraz zgodnie z moimi wymaganiami. Dobrze wykryto również przepustnicę. Gra informowała mnie w ustawieniach w jakim położeniu obecnie się znajduje i jak to przekłada się na procent otworzenia przepustnicy w samolocie. Innymi słowy, jeżeli przepustnica nie była w pozycji 0%, to po uruchomieniu symulacji (jeżeli uruchamiałem symulacja z automatycznie włączonymi silnikami w maszynie), silniki od razu były ustawione na wartość zgodną z pozycją przepustnicy.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23853" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1491-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Drążek bardzo dobrze reagował na ruchy i ładnie przenosił je do gry, nie było żadnych opóźnień czy pomylonych „ruchów”. Przepustnica co do zasady reagowała bardzo dobrze. Owszem, zdarzały się sytuacje, że powinna zwiększyć ciąg, a tego nie robiła. Kiedy zmniejszałem ciąg, aby go ponownie zwiększyć, to w grze była wariacja i oprogramowanie nie wiedziało co się dzieje, tak jakby przepustnica w jednym momencie wysyłała kilka różnych, sprzecznych ze sobą sygnałów. Nie było to częste ale się zdarzało.</p>
<p>Sam komfort latania i sterowania joystickiem był bardzo duży. Dłoń bardzo wygodnie opiera się na podpórce pod nadgarstek, która przy pomocy specjalnej śruby ma regulowaną wysokość. Wszystko po to aby dobrać pod siebie idealną pozycję.</p>
<p>Drążek porusza się w trzech osiach &#8211; klasycznie do przodu i do tyłu oraz w prawo i w lewo, a także dodatkowo obraca się w poziomie (odpowiada ten ruch za ster kierunku). Pomaga to przy manewrowaniu samolotem na płycie lotniska oraz podczas ustawiania się w osi pasa przed lądowaniem. Jeżeli dobrze skonfigurujemy przyciski, to w zasadzie możemy zapomnieć o korzystaniu ze skrótów klawiaturowych. Tyczy się to również odłożenia myszki na bok. Dla mnie wyświetlacz MFD, nie okazał się bardzo przydatny. Raczej traktowałem go jako ciekawostkę, aniżeli coś co było dla mnie znaczącą pomocą w trakcie symulacji. Bardziej przydałaby mi się drukarka do drukowania planów lotów i mapy lotnisk ze ścieżkami podejścia, ale to temat na inny artykuł.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498-1024x768.jpg" alt="" width="800" height="600" class="alignnone size-large wp-image-23859" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498-1024x768.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498-768x576.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498-1536x1152.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2021/10/IMG_1498-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">No to lądujemy z podsumowaniem</span></h3>
<p>Ogólnie oceniam Logitech G X52 jako udany produkt. Wykonanie stoi na dobrym poziomie, jednakże przy cenie 649 PLN można oczekiwać czegoś więcej, chociażby, aby całość była mniej „plastikowa”. (Cena ze strony producenta, w niektórych sklepach internetowych można znaleźć taniej).</p>
<p>Jeśli chodzi o przepustnicę, mogę doczepić się, że nie ma funkcji ciągu wstecznego. Oczywiście można to ustawić grze pod jeden z przycisków (ja to ustawiłem pod suwakiem na uchwycie przepustnicy). Niewątpliwie jest to funkcja, która powinna być obowiązkowa w takim zestawie &#8211; tym bardziej za taką kwotę. Znalazłem informacje na różnych forach o kombinowaniu z pozycją przepustnicy i z różnymi ustawieniami, aby uzyskać taki efekt. Jednakże coś takiego powinno być out of the box. Nie można wymagać od użytkownika dodatkowych działań, jak wyszukanie konkretnych informacje w sieci, aby takie działania podjąć.</p>
<p>Mimo pewnych drobnych niedociągnięć, mogę z czystym sumieniem polecić ten zestaw. Ktoś, kto chce mieć fajnie działający kontroler dający sporo radości z latania, na pewno będzie zadowolony. Tym bardziej, że na bardzo zaawansowane zestawy do symulacji lotu musimy przeznaczyć co najmniej 1000 PLN.</p>
<p>Odpowiadając na pytanie zadane na początku recenzji, czy warto kupić, odpowiadam &#8211; warto, zdecydowanie warto.</p>
<h6><span style="color: #808080;"><em>Sprzęt do recenzji użyczył Logitech. Dziękujemy!</em></span></h6>
<div class="good-bad-list clearfix">
<div class="row">
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-primary">Plusy</h3>
<div class="list-plus list-primary">
<ul>
<li>Wygodny uchwyt</li>
<li>Ilość przycisków, a co za tym idzie możliwości konfiguracji</li>
<li>Wyświetlacz na przepustnicy, bywa pomocny</li>
<li>Długość okablowania</li>
<li>Gumowe przyssawki &#8211; są naprawdę mocne</li>
<li>Wyprofilowanie przepustnicy &#8211; bardzo dobrze leży pod dłonią</li>
<li>Możliwości regulacyjne uchwytu joysticka</li>
</ul>
</div>
</div>
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-secondary">Minusy</h3>
<div class="list-minus list-secondery">
<ul>
<li>Cena</li>
<li>Jakość wykonania, po Logitech spodziewałem się czegoś lepszego</li>
<li>Bez przyssawek cała konstrukcja lata po blacie przy każdym ruchu zarówno przepustnica jak i joystickiem</li>
<li>Waga &#8211; strasznie lekkie, sprawia wrażenie tandetnego produktu</li>
<li>Oprogramowanie konfiguracyjne pozostawiające wiele do życzenia</li>
<li>Niezbyt precyzyjne ustawienie oporu przepustnicy</li>
</ul>
</div>
</div>
</div>
<div class="rating">7,5</div>
</div>
<p><script type="application/ld+json">
        {
            "@context": "http://schema.org",
            "@type": "Review",
            "itemReviewed": {
                "@type": "Product",
                "name": "Logitech G X52 Flight Space Simulator Throttle & Stick"
            },
            "reviewRating": {
                "@type": "Rating",
                "ratingValue": "7.5/10"
            },
            "author": [{"@type":"Person","name":"Miłosz Kłosowski"}],
            "publisher": {
                "@type": "Organization",
                "name": "World of Xbox"
            }
        }
    </script></p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/recenzja-logitech-g-x52-flight-space-simulator-throttle-stick/">Recenzja: Logitech G X52 Flight + Space Simulator Throttle &#038; Stick (PC)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/recenzja-logitech-g-x52-flight-space-simulator-throttle-stick/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">22879</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Microsoft Flight Simulator &#8211; pierwsze wrażenia</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/microsoft-flight-simulator-pierwsze-wrazenia/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/microsoft-flight-simulator-pierwsze-wrazenia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Miłosz Kłosowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Aug 2020 07:01:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[PC]]></category>
		<category><![CDATA[gra]]></category>
		<category><![CDATA[Microsoft]]></category>
		<category><![CDATA[Microsoft Flight Simulator]]></category>
		<category><![CDATA[Opinia]]></category>
		<category><![CDATA[samolot]]></category>
		<category><![CDATA[Symulator]]></category>
		<category><![CDATA[wrażenia]]></category>
		<category><![CDATA[XGP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=18932</guid>

					<description><![CDATA[<p>Microsoft Flight Simulator 2020 – pierwsze wrażenia Jak dostałem propozycję napisania pierwszych wrażeń z latania najnowszym symulatorem ze stajni Microsoft, dwa razy się nie zastanawiałem. Od wydania ostatniej części symulatora od MS, minęło już trochę czasu, a w tym czasie przesiadłem się z latania w MSFS na X-Plane 11. Kiedy widziałem zdjęcia z zapowiedzi najnowszej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/microsoft-flight-simulator-pierwsze-wrazenia/">Microsoft Flight Simulator &#8211; pierwsze wrażenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3><span style="color: #008000;">Microsoft Flight Simulator 2020 – pierwsze wrażenia</span></h3>
<p><span id="more-18932"></span></p>
<p>Jak dostałem propozycję napisania pierwszych wrażeń z latania najnowszym symulatorem ze stajni Microsoft, dwa razy się nie zastanawiałem. Od wydania ostatniej części symulatora od MS, minęło już trochę czasu, a w tym czasie przesiadłem się z latania w MSFS na X-Plane 11.</p>
<p>Kiedy widziałem zdjęcia z zapowiedzi najnowszej części Flight Simulator oniemiałem, piękna szczegółowa grafika, zadbane lokalizacje, niemalże odzwierciedlone 1:1 ze światem rzeczywistym, wiedziałem, że muszę go mieć.</p>
<p>Dziś zapraszam, na krótkie, pierwsze wrażenia po odbyciu kilku lotów w nowym Microsoft Flight Simulator 2020!</p>
<h3><span style="color: #008000;">Bo ja latać chcę!</span></h3>
<p>Wita nas piękne menu, gdzie mamy do wyboru kilka opcji. Począwszy od dowolnego lotu, który możemy sami zaplanować, poprzez szkółkę lotniczą, a na wydarzeniach społecznościowych skończywszy. Te ostatnie, z racji świeżej gry, nie są jeszcze w zasadzie funkcjonujące.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/01.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/01-1024x576.jpg" alt="Microsoft Flight Simulator 2020" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-18935" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/01-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/01-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/01-1536x864.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/01.jpg 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Wybrałem możliwość zaplanowania własnego lotu. Można wybrać lotnisko odlotu i przylotu, model samolotu (na dzień dzisiejszy jest ich 30, z czego pasażerskich są tylko 3 – 747, 787 i A320 Neo – trochę MAŁO, reszta to samoloty śmigłowe jak np. Cessna 152 czy turbośmigłowe jak Beechcraft King Air 350I), czy lecimy według zasad VFR (Visual Flight Rules) czy IFR (Instrument Flight Rules). W zależności od tego co wybierzemy, możemy w zadany sposób zaplanować trasę tj. wybrać czy lecimy przy wysokich czy niskich pułapach, ścieżkę podejścia (automatyczne podejście, ręczne, czy według ILS), możemy również wybrać kluczowe punkty nawigacyjne na trasie (radiolatarnie), pas z którego startujemy, oraz ten, na którym będziemy lądowali.</p>
<p>Do tego ustalimy godzinę startu, pogodę, stopień zatankowania i załadowania samolotu, wyliczyć jego wyważenie, wybrać czy mamy jakieś usterki w trakcie lotu, a na koniec zadecydujemy, czy chcemy aby lot rozpoczął się już na pasie startowym z uruchomionym silnikiem. Możemy też zrobić to sami pod terminalem, a co za tym idzie, zamówić wypchnięcie spod niego i kołować na pas z zachowaniem wszystkich zasad komunikacyjnych oraz nawigacyjnych.</p>
<p>Tak Flight Simulator 2020 umożliwia komunikację z wieżą, którą steruje AI i ubieganie się o pozwolenie na kołowanie, start, lądowanie i tak dalej. Na koniec możemy wybrać, czy lot zakończy się w momencie wylądowania na pasie i zatrzymania maszyny, czy jednak chcemy mieć obraz pełnej symulacji i lot kończy się w momencie kołowania na konkretne miejsce pod terminalem na lotnisku docelowym.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-1-1024x576.jpg" alt="Microsoft Flight Simulator 2020" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-18934" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-1-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-1-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-1-1536x864.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/1-1.jpg 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>W trakcie lotu możemy ustawić, aby odzwierciedlany był prawdziwy ruch lotniczy! Czyli przelatują obok nas samoloty, które dokładnie w tym samym momencie są w powietrzu w rzeczywistości! Jest to szalenie imponujące i dodaje smaczku całej symulacji. Oczywiście, wieże kontroli lotów, którymi steruje AI, odpowiednio wydają polecenia aby obniżyć pułap, zwiększyć pułap, czy pytają o raport z lotu czy widzimy samolot przelatujący obok nas, po każdym takim poleceniu wieża kontroli oczekuje potwierdzenia, a jak go nie otrzyma, to tak jak w rzeczywistości, przypomina o sobie, aż do skutku (zakładamy, że nikt nie będzie realizował dziwnych scenariuszy podczas latania, dlatego na dzień dzisiejszy gra nie przerywa się po jakimś dłuższym czasie nie odpowiadania wieży).</p>
<h3><span style="color: #008000;">No to lecimy!</span></h3>
<p>Jak już przebrniemy przez konfigurację i uruchomimy samolot, możemy lecieć. Dla kogoś kto jest fanem symulatorów, to jest niezwykła frajda! Kokpity są odwzorowane bardzo dobrze, ale z pewnymi mankamentami – o czym później. Ja w trakcie lotu korzystałem z pada do Xboksa One i latało się przyjemnie, a wibracje pada odwzorowywały te z wolanta w samolocie, zarówno w trakcie kołowania (nierówności na pasie), lotu jak na przykład przy przeciążeniu (wolant wtedy mocno wibruje, pad również) czy w trakcie lądowania. Na padzie lata się dobrze – jednak wiadomo, dedykowane kontrolery do latania są znacznie lepsze, aczkolwiek sporo czynności i tak trzeba wykonać na klawiaturze czy przy korzystaniu z myszki i wyklikiwaniu pewnych rzeczy w kokpicie.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-1-1024x576.jpg" alt="Microsoft Flight Simulator 2020" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-18936" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-1-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-1-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-1-1536x864.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/2-1.jpg 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Widoki są cudowne, naprawdę widać, że Microsoft się mocno postarał, wszystko wygląda obłędnie, mimo iż z racji wieku mojego PC, nie byłem w stanie grać na najwyższych ustawieniach, to nawet przy średnich ustawieniach, gra wygląda imponująco – tym bardziej zastanawia mnie jak będzie wyglądać na Xbox Series X.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-1-1024x576.jpg" alt="Microsoft Flight Simulator 2020" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-18940" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-1-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-1-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-1-1536x864.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/6-1.jpg 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Pierwsze wrażenia z lotu są fantastyczne, naprawdę można poczuć się jak za sterami samolotu, a jak posiadamy do tego odpowiednie kontrolery, to mamy pełnię szczęścia symulatorów lotu w domu.</p>
<p>Dźwięk samolotu, funkcjonowanie kokpitu czy możliwości ustawień są odwzorowane niemalże 1:1 w stosunku do rzeczywistości, aczkolwiek jest kilka „ale”, o tym poniżej.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/10.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/10-1024x576.jpg" alt="Microsoft Flight Simulator 2020" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-18943" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/10-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/10-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/10-1536x864.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/10.jpg 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">Twarde lądowanie</span></h3>
<p>Mimo całej swojej ślicznej oprawy graficznej, najnowszy Flight Simulator ma pewne niedociągnięcia.</p>
<p>Zaczynimy od możliwości ustawień. X-Plane daje znacznie większe możliwości konfiguracji (co też nie powinno dziwić z racji charakterystyki samego produktu, a sama firma stojąca z X-Plane produkuje również oprogramowania do szkolenia prawdziwych pilotów), w samym symulatorze możemy swobodnie wprowadzać dane do FMC (Flight Management Control), w Microsoft Flight Simulator 2020 możemy co prawda wyklikać kilka rzeczy, ale nie wszystko jest aktywne i na dzień dzisiejszy nie możemy importować planu lot zrobionego np. w serwisie SimBrief.com – lecz podejrzewam, że z czasem to się zmieni, oby…</p>
<p>X-Plane daje nam możliwość nie tylko zaplanowania lotu w samym symulatorze, ale też umożliwia import takiego planu „spoza” symulatora tj. wrzucamy go do odpowiedniego folderu i w FMC w samym symulatorze możemy taki plan zaimportować wyklikując odpowiednie opcje, innymi słowy FMC w MS Flight Simulator działa w 80% jak rzeczywisty, a w X-Plane w 99%. Jednakże przed lotem w MSFS 2020 mamy dosyć zaawansowany flight planner, który być może ma zastąpić opcję importu z zewnątrz, ale zobaczymy z czasem.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/microsoftflight.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/microsoftflight-1024x576.jpg" alt="Microsoft Flight Simulator 2020" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-18926" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/microsoftflight-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/microsoftflight-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/microsoftflight.jpg 1399w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>To samo tyczy się kokpitu, sporo przełączników w kokpicie w MSFS 2020 jest nieaktywnych, po najechaniu na nie myszką widzimy komunikat informujący o tym, że jest to przełącznik, który nie funkcjonuje, albo żadnego komunikatu nie widzimy i nic zrobić nie możemy. W przypadku X-Plane takich rzeczy nie mamy, a po pobraniu dodatkowych samolotów do symulatora, znajdziemy modele, które są konfigurowalne dosłownie tak jak rzeczywiste egzemplarze i działa w nich dosłownie każdy przełącznik.</p>
<p>Drugą rzeczą, która jest dużą łyżką dziegciu to grafika, tak grafika, a raczej jej wymagania. Jeżeli chcemy zobaczyć grę tak jak ona powinna wyglądać, to nasz PC musi być naprawdę mocny, kilku letnie komputery mogą mieć problemy i łapać zadyszkę, niestety. W związku z tym pewnie spora część osób, która będzie zainteresowana najnowszym symulatorem od MS, a posiadająca Xboxa i PC, zdecyduje się na zakup wersji na konsolę, gdy ta tylko się pojawi.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/8.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-1024x576.jpg" alt="Microsoft Flight Simulator 2020" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-18941" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/8-1536x864.jpg 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/08/8.jpg 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Kolejnym „ale” jest odwzorowanie terenu. Mianowicie tak jak Nowy Jork, Los Angeles czy np. Seattle są odwzorowane wspaniale, tak np. Warszawa… No cóż, powiedzmy, że znośnie, ale pozostawia pewien niedosyt, ale mam nadzieję, że Microsoft aktualizacjami to zmieni, albo dopuści zewnętrznych twórców do wydawania pakietów skórek związanych z miastami i lotniskami, aby można było mieć niemalże każde miasto odwzorowane 1:1. Ku jasności, nie jest brzydko, ale powiedzmy, że mało starannie.</p>
<p>I na koniec… Cena… Niestety MS Flight Simulator tanią grą nie jest. Ale do rzeczy. Występuję on w trzech wersjach:<br />
&#8211; Standard;<br />
&#8211; Deluxe;<br />
&#8211; Premium;</p>
<p>Które kolejno kosztują: 259.99 PLN, 339.99 PLN, 519.99 PLN.</p>
<p>Jak widać tanio nie jest. Pocieszeniem jest fakt, że dla posiadaczy Xbox Game Pass wersja Standard będzie dostępna w ramach abonamentu.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Clear for takeoff!</span></h3>
<p>Mimo kilku wad, które mam nadzieję, że uda się poprawić (szczególnie jeżeli chodzi o ilość samolotów, które już są w grze, bo to, że będą do pobrania dodatkowe, robione przez niezależnych deweloperów, dla osób posiadających PC, to jestem więcej niż pewien, co innego z konsolami) oraz miejscowymi ograniczeniami jak np. niedziałające przełączniki, uważam moje pierwsze kilka godzin z <a href="https://www.microsoft.com/pl-pl/p/microsoft-flight-simulator-standard-preorder/9nxn8gf8n9ht"><strong>Microsoft Flight Simulator</strong></a> za bardzo udane.</p>
<p>Te kilka „ale”, nie ochłodziło moich chęci poznania tej gry i latania dalej, wręcz przeciwnie, jestem ciekaw interakcji tego symulatora z dedykowanymi kontrolerami oraz tego jak on będzie wyglądał na Xbox Series X.</p>
<p>Jest to piękna gra i fantastyczny początek przygody, przygody, którą opiszę w pełnej recenzji za jakiś czas!</p>
<p>A tym czasem życzę tyle samo startów co lądowań, bo wylecieć możecie już jutro <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h6><span style="color: #808080;"><em>Grę do recenzji dostarczył Microsoft. Dziękujemy!</em></span></h6>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/microsoft-flight-simulator-pierwsze-wrazenia/">Microsoft Flight Simulator &#8211; pierwsze wrażenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/microsoft-flight-simulator-pierwsze-wrazenia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">18932</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
