<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: 2d &#8211; World of Xbox</title>
	<atom:link href="https://worldofxbox.pl/tag/2d/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://worldofxbox.pl/tag/2d/</link>
	<description>Wszystko o konsoli Xbox</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Mar 2022 20:26:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2018/06/fav.png</url>
	<title>Archiwa: 2d &#8211; World of Xbox</title>
	<link>https://worldofxbox.pl/tag/2d/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">118993669</site>	<item>
		<title>Eksploruj, skacz, giń, powtórz. Recenzja Will You Snail?</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/recenzja-will-you-snail/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/recenzja-will-you-snail/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[World of Xbox]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Mar 2022 15:32:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja - Gra]]></category>
		<category><![CDATA[2d]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[Indie]]></category>
		<category><![CDATA[Jonas Tyroller]]></category>
		<category><![CDATA[No Gravity Games]]></category>
		<category><![CDATA[platform]]></category>
		<category><![CDATA[ślimak]]></category>
		<category><![CDATA[Will You Snail]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=25429</guid>

					<description><![CDATA[<p>W świecie wirtualnej symulacji stajemy się ślimakiem, którego prześladuje sztuczna i uporczywa inteligencja. Czy damy radę się jej stawić? O tym w dzisiejszej recenzji. Will You Snail to platformówka 2D, przyciągająca do siebie kontrastowymi i wyrazistymi, neonowymi barwami. Stworzona została przez 27 letniego Jonasa Tyrollera i wydana na konsole przez polskie No Gravity Games. Moja [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/recenzja-will-you-snail/">Eksploruj, skacz, giń, powtórz. Recenzja Will You Snail?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>W świecie wirtualnej symulacji stajemy się ślimakiem, którego prześladuje sztuczna i uporczywa inteligencja. Czy damy radę się jej stawić? O tym w dzisiejszej recenzji.</h4>
<p><span id="more-25429"></span></p>
<p>Will You Snail to platformówka 2D, przyciągająca do siebie kontrastowymi i wyrazistymi, neonowymi barwami. Stworzona została przez 27 letniego Jonasa Tyrollera i wydana na konsole przez polskie No Gravity Games. Moja pierwsza myśl była taka, że muszę spróbować. Będę ślimakiem, ślimaki są przecież wolne. Musi więc być całkiem łatwo, delikatnie i lekko. Czyż nie? No właśnie nie do końca&#8230;</p>
<p>Mimo, że gra została podzielona na całkiem pokaźną ilość stosunkowo krótszych plansz / odcinków, to te wcale nie są takie łatwe do przejścia. Decydując się na ten tytuł, przygotujcie się na to, że śmierć to będzie Wasze drugie imię. Będziecie ginąć raz za razem.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-20-01-2.png"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-25445" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-20-01-2-1024x576.png" alt="Will You Snail" width="800" height="450" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-20-01-2-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-20-01-2-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-20-01-2-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-20-01-2.png 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Nie chodzi już nawet tutaj o typowe, znane z platformowe przeszkody, przepaście i tym podobne. Gra będzie nas karać, za zbyt długie stanie w miejscu, kręcenie się, kombinowanie. Z ziemi zwyczajnie zaczną wyskakiwać wszelkiej maści kolce, lasery i tym podobne. Owszem, mamy tu czas na jakąkolwiek reakcję, ale nim więcej się kręcimy bez sensu, staramy się robić zbędne uniki, tym tego wszystkiego jest więcej.</p>
<p>Do tego dochodzi przedrzeźniająca nas sztuczna inteligencja. Ta będzie nas podpuszczała, byśmy ryzykowali kolejny raz, zrobili coś głupiego, popełnili kolejny błąd. Na dłuższą metę potrafi nieco zirytować, ale i podbudować na zasadzie &#8222;ja Ci zaraz pokaże!&#8221;.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-04-11.png"><img decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-25446" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-04-11-1024x576.png" alt="Will You Snail" width="800" height="450" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-04-11-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-04-11-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-04-11-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-04-11.png 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Poziomy są podzielone w sekcjach od A do E, które posiadają nawet po ponad 20 poziomów niewliczając tych dodatkowych, bo takie też przewidziano. Jest więc w czym wybierać przy czym długość rozgrywki jest oszacowana od 4 do 6 godzin. Tutaj jednak wiadomo, wszystko zależy od naszych umiejętności i sam bym mógł bawić się znacznie dłużej. Jeżeli mowa o opcjonalnych levelach, to te zawierają logiczne zagadki oraz specjalne znajdźki. Swobodnie też do wybranych miejsc wrócimy. Oczywiście im głębiej w las tym trudniej, ale przecież nikt nie mówił, że będzie łatwo.</p>
<p>Utrudniacze, które zastosowali twórcy są naprawdę wyszukane. Dla przykładu na pewnym etapie uświadczymy lewitujące strzałki, które będą się zbliżać do naszego przedstawiciela z rodziny mięczaków. Wtem musimy przez moment skręcić w kierunku, który owa strzałka wskazuje. Mimo tego, że musimy iść w drugą stronę, czy po przeciwnej czeka potencjalna śmierć. Umrzyj, powtórz. I tutaj jest o tyle dobrze, że mapy są podzielone na właśnie krótkie odcinki, gdyż nie cofamy się o wiele minut grania.</p>
<p>Generalnie możecie liczyć tu na elementy zaczerpnięte z innych gatunków gier, czy wszelkiej maści mini gry wplecione w rozgrywkę, które na pierwszą myśl raczej by tu nie pasowały. A jednak to się twórcom udało. Poziomy są dosyć różnorodne, i systematycznie zaskakują czymś nowym. Podzielność uwagi będzie na pewno dodatkowym atutem, bowiem w pewnym momencie gry zmuszeni będziemy zwracać uwagę na kilka rzeczy jednocześnie. Jest dynamicznie, dzieje się sporo.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-12-23-38-30.png"><img decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-25447" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-12-23-38-30-1024x576.png" alt="Will You Snail" width="800" height="450" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-12-23-38-30-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-12-23-38-30-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-12-23-38-30-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-12-23-38-30.png 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Przy zakończeniach wspomnianych sekcji czekają nas też walki z bossami. Tego zabraknąć nie mogło. Tutaj poziom też wcale nie jest niski, i nawet ten pierwszy wymagał ode mnie wielu podejść. Satysfakcja ze zwycięstwa jest jednak gwarantowana.</p>
<p>W fajny sposób został też zaaranżowany sam początek gry. Gdy już myślimy, że jesteśmy w trakcie właściwej rozgrywki, to tak naprawdę system sprawdza nas pod kątem tego, jaki poziom trudności do nas dopasować.</p>
<p>Jakby to nie starczyło, to sztuczna inteligencja będzie zmieniać go dynamicznie w trakcie naszej rozgrywki. Zrobimy to także sami. Cieszą też dostępne ustawienia co do wyglądu gry, kolorów zastosowanych na planszach i tak dalej. Tytuł zadziała też w 60+ klatkach na sekundę, co oddaje pełną płynność i zarazem większą precyzję ruchów, co w tak dynamicznej platformowe jest mocno istotne.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-43-57.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-25448" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-43-57-1024x576.png" alt="Will You Snail" width="800" height="450" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-43-57-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-43-57-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-43-57-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-43-57.png 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Dostępne są też polskie napisy, co zawsze bardzo cieszy. Przygotowane są także tłumaczenia na inne języki, w tym te oficjalne jak i opracowane przez społeczność. Uważajcie tylko, gdy będziecie eksperymentować z ich zmianą. Gdy tylko zmieniłem ten na angielski, tak już nie mogę wrócić do naszego ojczystego języka. Zwyczajnie przez jakiś błąd nie ma go na liście. I to chyba jedyna rzecz, do której choć trochę i zarazem na siłę mogę się przyczepić. W trakcie recenzowania tytułu nie napotkałem się na jakiekolwiek błędy, czy niedociągnięcia.</p>
<p>Reasumując, Will You Snail? ma wszystko to, czego możemy wymagać od dobrej platformówki, a nawet oferuje więcej, czy coś innego. Przy czym warto zaznaczyć, że mamy tu do czynienia z tak zwanym indykiem, który wypiekł się doskonale. Jest to tytuł, który z pewnością wymaga cierpliwości, ale też nie wymaga zarazem dużych umiejętności. Wielbiciele gier pokroju Cuphead, w którym porażka jest nieodłącznym elementem, będą mogli tu się łatwo odnaleźć.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-30-01.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-large wp-image-25449" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-30-01-1024x576.png" alt="Will You Snail" width="800" height="450" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-30-01-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-30-01-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-30-01-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2022/03/Screenshot-2022-02-13-00-30-01.png 1920w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p><strong>Wcale nie ślimaczym tempem Will You Snail na konsolach Xbox zadebiutuje już w tę środę 9 marca w <a href="https://www.xbox.com/pl-pl/games/store/will-you-snail/9pn7qbdppw4n">Microsoft Store</a>.</strong></p>
<h6><span style="color: #808080;"><em>Grę do recenzji udostępniło No Gravity Games. Dziękujemy!</em></span></h6>
<div class="good-bad-list clearfix">
<div class="row">
<div class="col-sm-6"></div>
</div>
<div class="rating">8,5</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><iframe title="Will You Snail? - Coming March 9th! (Official Trailer)" width="800" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/9O6j8QGj3Lw?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p><script type="application/ld+json">
        {
            "@context": "http://schema.org",
            "@type": "Review",
            "itemReviewed": {
                "@type": "Product",
                "name": "Will You Snail"
            },
            "reviewRating": {
                "@type": "Rating",
                "ratingValue": "8.5/10"
            },
            "author": [{"@type":"Person","name":"Piotr Dudek"}],
            "publisher": {
                "@type": "Organization",
                "name": "World of Xbox"
            }
        }
    </script></p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/recenzja-will-you-snail/">Eksploruj, skacz, giń, powtórz. Recenzja Will You Snail?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/recenzja-will-you-snail/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">25429</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Morbid: The Seven Acolytes &#8211; Recenzja</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/morbid-the-seven-acolytes-recenzja/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/morbid-the-seven-acolytes-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[World of Xbox]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2020 14:32:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja - Gra]]></category>
		<category><![CDATA[Xbox]]></category>
		<category><![CDATA[2d]]></category>
		<category><![CDATA[Morbid]]></category>
		<category><![CDATA[Opinia]]></category>
		<category><![CDATA[pixel]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[RPG]]></category>
		<category><![CDATA[Still Running]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=21225</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jesteś ostatnim ocalałym Wojownikiem Dibromu, los zmusza cię do zabicia siedmiu Akolitów, czyli potężnych i opętanych przez złośliwe bóstwa istot. Tak właśnie zarysowuje się fabuła dziś recenzowanej gry. Morbid: The Seven Acolytes jest przedstawicielem gier RPG w stylu soulslike spod rąk studia Still Running. Gdy tylko pojawiła się możliwość, by sprawdzić ten tytuł w pierwszej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/morbid-the-seven-acolytes-recenzja/">Morbid: The Seven Acolytes &#8211; Recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Jesteś ostatnim ocalałym Wojownikiem Dibromu, los zmusza cię do zabicia siedmiu Akolitów, czyli potężnych i opętanych przez złośliwe bóstwa istot. Tak właśnie zarysowuje się fabuła dziś recenzowanej gry.</h4>
<p><span id="more-21225"></span></p>
<p>Morbid: The Seven Acolytes jest przedstawicielem gier RPG w stylu soulslike spod rąk studia Still Running. Gdy tylko pojawiła się możliwość, by sprawdzić ten tytuł w pierwszej kolejności zagłębiłem nieco temat i między innymi spojrzałem na dostępny zwiastun.</p>
<p>Moim oczom ukazała się pixelowa produkcja w klasycznym w rzucie izometrycznym z fantastycznym mrocznym klimatem oraz potęgującą to odczucie narracja. W tym momencie jedni mogli by powiedzieć &#8222;Hej, mamy nową generację konsol, po co grać w pixelowe gry?&#8221;. Dla mnie nie ma to aż takiego znaczenia. Zawsze patrzę na to pod tym kątem, że każda nisza graczy zasługuje na to, by otrzymywać produkcje do siebie dopasowane.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbirt8.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbirt8-1024x576.png" alt="Morbid: The Seven Acolytes Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-21335" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbirt8-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbirt8-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbirt8-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbirt8-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Ma to swój unikalny styl, a gry nie musza być tylko w 3D, 4K i HDR przy 120 klatkach na sekundę. Zdecydowanie liczy się sposób wykonania, bo grę w pikselowej oprawie również można zrobić beznadziejnie a także i zachwycająco. Morbid zdecydowanie bliżej ma do tego drugiego, ale rzecz jasna ma też swoje słabe punkty. Zacznę może tutaj trochę od tyłu, ale sposób odtworzenia świata gry przez ich twórców bardzo mi się podoba.</p>
<p>Jest mrocznie ale zarazem jest w tym to coś, co wciąga i zachęca do dalszej eksploracji i przemierzania każdego kolejnego metra. Świat jest  podzielony na kilka lokacji, przy czym te są z reguły całkiem rozległe. Niekiedy można trochę się pogubić. Nie mamy tu do dyspozycji żadnej mini mapki, jesteśmy więc zdani na samodzielną orientację w terenie. Uniwersum skrywa w sobie trochę tajemnic i ukrytych miejsc, gdzie doszukać się możemy dodatkowych przedmiotów. Czasami warto więc zanurzyć się w wysoką roślinność i odrobinę rozejrzeć. Zaś jeśli o samo otoczenie chodzi, to sporadycznie miałem jedynie problem z ocenieniem wysokości terenu. Niekiedy chciałem gdzieś przejść, a okazywało się, że jest tam wzniesienie, które w moim odczuciu nie jest dostatecznie dobrze oddane.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit6.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit6-1024x576.png" alt="Morbid: The Seven Acolytes Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-21284" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit6-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit6-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit6-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit6-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Wróćmy jednak do samego początku przygody. Budzimy się na brzegu, wyrzuceni przez fale morza. Dochodzimy do siebie, otrzepujemy, znajdujemy jakiś miecz i zaczynamy ciężką wyprawę. Przed nami w końcu siedmiu Akolitów do zgładzenia. Poza tym nie ma tu szerzej nakreślonej fabuły. Owszem, po drodze wykonamy kilka pomniejszych zadań, aczkolwiek wszystko sprowadza się do naszego głównego celu i chodzenia w jedną  i drugą stronę.</p>
<p>W sprawniejszym podróżowaniu pomogą napotykane raz na jakiś czas portale, które sukcesywnie będziemy odblokowywać. Będą one swego rodzaju ogniskami, gdzie będziemy się odradzać, regenerować poziom życia, dokonywać szybkiej podróży, śledzić aktualny postęp poszczególnych questów, czy też dokonać pewnych ulepszeń postaci, o czym nieco dalej.<br />
W swoich pierwszych krokach nauczymy się przede wszystkim sterowania, oraz podstaw niezbędnych do przetrwania. Pomagają w tym zebrane na początku podręczniki, zawierające najważniejsze wskazówki. Wyczytamy w nich jak się poruszać, skutecznie atakować oraz bronić się. Nie ma w tym nic szczególnego, wdrożenie gracza ni zostało sprytnie wplecione w historię, tak by nawet nie zauważyć kiedy się uczymy. Zawsze doceniam taki zabieg w jakiejkolwiek grze. To są jednak detale, bez większego znaczenia dla całej produkcji.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit4.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit4-1024x576.png" alt="Morbid: The Seven Acolytes Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-21282" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit4-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit4-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit4-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit4-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Duże znaczenie ma za to walka. W przypadku tego tytułu jej brakować nie będzie, aczkolwiek sam mechanizm nie robi zbyt wielkiego wrażenia, nie jest w żaden sposób przełomowy. Jest on jednak jak najbardziej dostatecznie wystarczający. Do dyspozycji mamy dosyć klasyczny zestaw ruchów, czyli ciosy lekkie (szybkie), oraz te mocniejsze i zarazem wolniejsze, możemy wykonywać uniki, czy też skradać się. I wierzcie mi, że jakiekolwiek skradanie się jak dla mnie jest totalnie zbędne. Nawet idąc w kierunku wroga bez żadnego skrępowania wcale nie byłem wykrywany na tyle szybko (albo i wcale), by nie móc zaatakować jako pierwszy. Ba, zdarzało się nawet, że chciałem wyprowadzić atak zza pleców, a tu niespodzianka &#8211; oponent postanawia sobie odejść, a ja przecinam mieczem powietrze i nieudolnie staram się go złapać raz jeszcze, z tym samym rezultatem.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit5.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit5-1024x576.png" alt="Morbid: The Seven Acolytes Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-21283" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit5-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit5-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit5-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit5-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Początkowo, gdy umiejętności naszej bohaterki są dosyć niskie jest dosyć ciężko. Szybko się męczymy (o czym zaraz), mocno obrywamy, a nawet jeden ze słabszych stworów może przysporzyć nam niemałe problemy. Znacznie łatwiej robi się odrobione później, kiedy to jesteśmy w stanie rozprawić się z nieproszonymi gościami jednym czy dwoma ciosami. No, czasami trafi się ktoś nieco bardziej wymagający. Brakowało mi jednak trochę więcej balansu, momentami bywało dość nierówno. Głównie jeżeli mowa tu o bossach. Z jednymi szło bardzo łatwo, ale były też znacznie bardziej wymagające przypadki bez zachowania przy tym jakiejkolwiek chronologii.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit2.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit2-1024x576.png" alt="Morbid: The Seven Acolytes Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-21280" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit2-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit2-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit2-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit2-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Z jednej strony fajne jest to, że musimy pamiętać o swojej kondycji. Każdy ruch bronią, unik, bieg zabiera powietrze z naszych płuc. Gdy pasek zbliży się do zera, jesteśmy na tyle zmęczeni, że nie jesteśmy w stanie wyprowadzić żadnego ciosu, czy zrobić zwinnego ruchu. Należy naprawdę mądrze zarządzać siłą, bo wierzcie mi tej często brakuje w najważniejszych momentach, i to jest właśnie ta druga strona medalu. Bowiem o ile generalnie nasze ruchy w grze nie są zawrotnie dynamiczne, to początkowo pogłębia jeszcze to błyskawicznie kończąca się kondycja. Warto dodać, że ta to jeszcze nie wszystko, bowiem istotny będzie także nasz stan psychiczny. Gdy ten będzie stopniowo spadał, napotkamy się pewne na skutki uboczne. Gdy będzie już naprawdę źle, zaczniemy widzieć duchy zabitych już potworów, a te powtórnie będzie trzeba pokonać. To mi się nawet podobało, ale czasami potrafiło być uciążliwe. Sposób w jaki oddano wszystkie bestie, jest naprawę dobrze zrealizowany. Każda z nich wygląda dość odrażająco i poprawnie obrazuje to, z jak silnym delikwentem mamy do czynienia. Dla bardziej ciekawych graczy w portalach przygotowano podręcznik, w którym zawarto garść informacji o każdym stworze i ogólne dane na temat otaczającego świata.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit3.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit3-1024x576.png" alt="Morbid: The Seven Acolytes Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-21281" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit3-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit3-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit3-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit3-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Zadowalający jest arsenał dostępnej broni. Znajdziemy wszelakiej maści miecze, ale i też broń dystansową. W tym strzelby, łuki i tym podobne. Każda z broni cechuje się innymi wartościami, prędkością. Wszystko co będziemy posiadać, zdobędziemy samoczynnie wraz z postępami. Nie ma tu elementu handlu. Nic nie kupimy, nic nie sprzedamy, nic nie zarobimy. Nie czułem też w żadnym momencie takiej potrzeby. Musimy za to starać się trzymać przy sobie głównie potrzebne przedmioty. Miejsce w plecaku jest ograniczone na kilka pozycji, a nim większa rzecz, tym więcej miejsca będzie zajmować. Działa to trochę jak tertes &#8211; im zręczniej wszystko ułożymy, tym więcej się zmieści. Zdobyte wyposażenie możemy ulepszać za pomocą runów. Te, podobnie jak cała reszta przedmiotów, będzie rozrzucona po całej mapie w ukrytych skrzynkach, a także wypadać z pokonanych wrogów. Większość mieczy posiada określoną ilość wolnych miejsc, by wsadzić w nie owe magiczne kamienie. Tutaj też każdy z nich posiada inne właściwości.  Od nas samych zależy jak to wszystko skomponujemy. Wprowadzone modyfikacje możemy odwrócić, ale potrzebne będzie do tego specjalne narzędzie, które nie jest zbyt łatwe do zdobycia, a wykorzystane raz runy, przepadają bezpowrotnie, bez możliwości ponownego użytku. Nie możemy za to w jakikolwiek sposób wpłynąć na zbroję. Ta jest stale jedna i niezmienna.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit1.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit1-1-1024x576.png" alt="Morbid: The Seven Acolytes Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-21286" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit1-1-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit1-1-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit1-1-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit1-1-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>W odpowiednim momencie rozgrywki, na swojej drodze zaczniemy napotykać specjalne ołtarze. To przy nich nich uzyskamy kolejne błogosławieństwa. Te możemy podejrzeć przy dowolnym portalu, a  zwizualizowane zostały one w postaci kart, gdzie każda z nich ma przypisane swoje atuty. Będzie to na przykład większy pasek zdrowia, lepsza kondycja, lepsza jego regeneracja, potężniejsze ciosy względem silniejszych oponentów i tak dalej i tak dalej. Za zebrane punkty przy zdobywanych poziomach poszczególne zdolności będziemy mogli udoskonalać.</p>
<p>W tym wszystkim jest ten pewnie haczyk. Odnalezione błogosławieństwa możemy ze sobą dowolnie łączyć, jednak tylko w ramach dostępnych na nie slotów. Na początku tych do dyspozycji będziemy mieli tylko dwa, jednak wraz z postępami zdobędziemy kolejne. Jest to fajny element, dobrze przemyślany, wnoszący sporo do rozgrywki. Korzyści płynące z błogosławieństw zauważalnie wpływają na sposób naszej gry.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit9.png"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit9-1024x576.png" alt="Morbid: The Seven Acolytes Recenzja" width="800" height="450" class="alignnone size-large wp-image-21337" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit9-1024x576.png 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit9-768x432.png 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit9-1536x864.png 1536w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2020/12/morbit9-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Na minus wskazałbym za to narrację, albo raczej jej brak. Choć właśnie wspomniany przeze mnie na początku zwiastun (dostepny poniżej) przyciągał uwagę klimatycznym głosem, tak w rzeczywistości przez całą grę nie usłyszymy nic. Linii dialogowych do czytania też jest tyle, co nic. Pojedyncze NPC obecne w grze rzucają nam jedynie w kółko tymi samymi kwestiami, a questy to wymiana dosłownie paru słów.</p>
<p><strong>Morbid: The Seven Acolytes kupicie w <a href="https://www.microsoft.com/pl-pl/store/p/morbid-the-seven-acolytes/9nzcfctcc145">Microsoft Store</a>.</strong></p>
<h6><span style="color: #808080;"><em>Grę do recenzji udostępnił wydawca. Testowaliśmy na Xbox Series X.</em></span></h6>
<div class="good-bad-list clearfix">
<div class="row">
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-primary">Plusy</h3>
<div class="list-plus list-primary">
<ul>
<li>Klimat oraz styl</li>
<li>Całkiem obszerne lokacje</li>
<li>Bogate wyposażenie</li>
<li>Błogosławieństwa</li>
</ul>
</div>
</div>
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-secondary">Minusy</h3>
<div class="list-minus list-secondery">
<ul>
<li>Niezbyt udany balans poziomu trudności</li>
<li>Silnik walki bez szału</li>
<li>Gra jest niema</li>
</ul>
</div>
</div>
</div>
<div class="rating">7</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><iframe title="Morbid: The Seven Acolytes - Launch Trailer" width="800" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/9Q9ZwFthVtQ?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p><script type="application/ld+json">
        {
            "@context": "http://schema.org",
            "@type": "Review",
            "itemReviewed": {
                "@type": "Product",
                "name": "Morbid The Seven Acolytes"
            },
            "reviewRating": {
                "@type": "Rating",
                "ratingValue": "7/10"
            },
            "author": [{"@type":"Person","name":"Piotr Dudek"}],
            "publisher": {
                "@type": "Organization",
                "name": "World of Xbox"
            }
        }
    </script></p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/morbid-the-seven-acolytes-recenzja/">Morbid: The Seven Acolytes &#8211; Recenzja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/morbid-the-seven-acolytes-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">21225</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Pawarumi &#8211; Recenzja za sterami okrętu kosmicznego.</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/pawarumi-recenzja/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/pawarumi-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[World of Xbox]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Jul 2019 09:00:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja - Gra]]></category>
		<category><![CDATA[2d]]></category>
		<category><![CDATA[Manufacture 43]]></category>
		<category><![CDATA[Opinia]]></category>
		<category><![CDATA[Pawarumi]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[statki]]></category>
		<category><![CDATA[xbox one]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=15171</guid>

					<description><![CDATA[<p>To właśnie na tego rodzaju grach dorastało wielu graczy na całym świecie. Co jednak sprawia, że Pawarumi jest grą wyjątkową? Tego dowiecie się z naszej recenzji! Pawarumi jest to produkcja od Manufacture 43, w której to wcielimy się w Axo, czyli pilota legendarnego statku Chukaru. Oczywiście, jak na ten gatunek gry przystało, przyjdzie nam stawić [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/pawarumi-recenzja/">Pawarumi &#8211; Recenzja za sterami okrętu kosmicznego.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>To właśnie na tego rodzaju grach dorastało wielu graczy na całym świecie. Co jednak sprawia, że Pawarumi jest grą wyjątkową? Tego dowiecie się z naszej recenzji!</h4>
<p><span id="more-15171"></span></p>
<p>Pawarumi jest to produkcja od Manufacture 43, w której to wcielimy się w Axo, czyli pilota legendarnego statku Chukaru. Oczywiście, jak na ten gatunek gry przystało, przyjdzie nam stawić czoła wrogim oddziałom oraz ich najsilniejszym ogniwom, czyli bossom.</p>
<p>Gra jest ujęta w standardowe ramy 2D, a raczej 2,5D. Od czasu do czasu będziemy mogli spojrzeć na rozgrywkę z nieco innej perspektywy, głownie we wstępach do coraz to wyższych etapów rozgrywki. Tych co prawda nie ma dużo, bo jest ich zaledwie&#8230; pięć. Pod tym względem mogło być już nieco lepiej. Jednak nie oznacza to, że zabawa skończy się po chwili. Twórcy przygotowali dla graczy trzy poziomy trudności. Im cięższy wybierzemy, tym więcej wrogich jednostek stanie na naszej drodze oraz stoczymy więcej finałowych, decydujących pojedynków.</p>
<p><a href="https://i0.wp.com/worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja1.jpg?ssl=1"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-15190 size-large" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja1-1024x576.jpg" alt="" width="800" height="450" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja1-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja1-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja1.jpg 1350w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Z tym że aby dojść do kolejnych, nie możemy dać się pokonać. W innym wypadku wszystko będziemy musieli zacząć od nowa. Trzeba więc wytrwać od początku do samego końca, do ostatniego bossa. Wtedy dopiero możemy mówić o pełnym sukcesie. W rezultacie rozgrywka znacznie się wydłuża. Mimo wszystko, fajny byłby tu tryb losowo generowanych i nieskończenie długich map. To nadałoby rozgrywce nieco świeżości.</p>
<p>Pomyślicie sobie zapewne teraz &#8222;Okej, ale w czym jednak tkwi ten cały fenomen tej gry?&#8221;. Śpieszę więc z odpowiedzią. Otóż różnic pomiędzy Pawarumi a innymi pozycjami z tego gatunku jest kilka. Wszystkie w połączeniu ze sobą tworzą niemalże doskonałą całość. Na początek możemy zacząć od tego, że mamy tylko jedno życie. Te będziemy mogli jednak regenerować, ale o tym za momencik. Idąc dalej, nie znajdziemy żadnych przygotowanych do złapania wszelkiego rodzaju monet dających nam jakiekolwiek ulepszenia. Tutaj będą liczyć się jedynie nasze umiejętności. Szczególnie refleks, spryt i przemyślane decyzje. Jedyne, co będziemy widzieć na ekranie poza oczywiście podniebnymi starciami, to dwa wskaźniki &#8211; zdrowia oraz super ataku.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-15195" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja-1024x576.jpg" alt="" width="800" height="450" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja.jpg 1350w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Do naszej dyspozycji oddane są łącznie trzy rodzaje działek. Zielone, czerwone oraz niebieskie. Z tych korzystamy przy pomocy analogicznych kolorów przycisków na kontrolerze. Wszystkie z nich działają w nieco inny sposób, ale wszystko zależy też od tego, przeciw komu co używamy. Tak samo jak i nasze lasery, również statki agresora spotkamy w trzech barwach. Tutaj dla naszego przetrwania kluczowy będzie wybór odpowiedniej broni.</p>
<p>Dla przykładu, atakując niebieskim laserem kosmiczne okręty tego samego koloru, zacznie regenerować nam się utracone życie. Natomiast gdy tym samym laserem zaatakujemy statek czerwonych, ładować nam się będzie super atak. Z kolei w jeszcze innych kombinacjach nie będzie nam się zwiększać nic, ale za to zadawane obrażenia będą najbardziej destrukcyjne. Zaletą paska super ataku jest to, że możemy go naładować nawet trzy razy przed jego wykorzystaniem. To pozwala odłożyć go na najbardziej wymagające momenty.</p>
<p>Tego co i jak działa, gracz może dowiedzieć się w trakcie przygotowanych sekwencji treningowych. To tam wszystko zostanie jasno wyjaśnione. Nie mniej jednak prawdopodobnie będziecie potrzebowali nieco praktyki, aby to wszystko zapamiętać i sprawnie wykorzystywać. W trakcie prawdziwych i dynamicznych starć wcale nie jest to takie proste. Niejednokrotnie będziemy musieli wybierać pomiędzy ratowaniem stanu technicznego okrętu, a w dogodnym momencie ładować potężny atak na tak zwaną czarną godzinę. Na minus wskazałbym tu jedynie brak szybkiego dostępu do jakiejkolwiek ściągawki z poradami w zakładce z ustawieniami. Generalnie wszystko to tworzy ciekawy pomysł, który został jak najbardziej prawidłowo zrealizowany. Ciężko jest się przyczepić do mechaniki, bo ta działa wedle oczekiwań. Pod tym względem nic tu nie zawodzi.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja3.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-15192" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja3-1024x576.jpg" alt="" width="800" height="450" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja3-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja3-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja3.jpg 1350w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Gdy tylko w trakcie oficjalnej rozgrywki uda nam się dojść na przykład do trzeciej planszy na poziomie normalnym, spowoduje to odblokowanie tych map do tego poziomu zaawansowania w postaci modułów treningowych. Oznacza to, że bez problemu możemy przećwiczyć etap, na którym ostatnio polegliśmy. Jest to bardzo przydatne. Oczywiście w normalnym trybie gry, do tego samego punktu będziemy musieli już dojść od samego początku.</p>
<p>Jednak są też rzeczy, do których można się przynajmniej delikatnie przyczepić. Tak jak już wspomniałem, przygotowanych poziomów mogłoby być nieco więcej. Jednak z drugiej strony forma gry nie do końca na to pozwala. Twórcy sami związali sobie pewien sposób ręce. Tak samo nie przygotowano nawet lokalnego trybu współpracy. Czasami gra potrafi zaliczyć zauważalne spadki płynności. To jednak tyczy się raczej przerywników w postaci wybuchów i tym podobnych. Nie ma to więc bezpośredniego przełożenia na rozgrywkę. Jednakże, szkoda, że studio odpowiedzialne za grę nie pochyliło się wystarczająco nad ulepszeniami dla konsoli Xbox One X. Co prawda dostajemy wyższą rozdziałkę (co jest wręcz niezauważalne), ale nieobecny tu HDR mógłby zrobić dobrą robotę w przypadku błysku laserów i wybuchów. A w rzeczywistości? -Oprawa graficzna jest zdecydowanie bez szału. Mógłbym powiedzieć, że na pewien sposób ociężała.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja2.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-15191" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja2-1024x576.jpg" alt="" width="800" height="450" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja2-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja2-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/07/pawarumi_recenzja2.jpg 1350w" sizes="(max-width: 800px) 100vw, 800px" /></a></p>
<p>Bardzo rozpraszały mnie też automatycznie nagrywane klipy przez konsolę. Gra została stworzona tak, by nasz Xbox sam to robił. Niestety, bez możliwości wyłączenia tej opcji. Nagrania te zostają uchwycone na przykład w trakcie kluczowych dla rozgrywki elementów. Wyskakujące powiadomienia rozpraszają, a już po paru dniach grania nasza przestrzeń zarezerwowana nagraniom mocno by na tym ucierpiała.</p>
<p>Reasumując, Pawarumi jest grą w pełni poprawną. Z dobrym i oryginalnym pomysłem. System wymuszający inteligentną walkę wyróżnia ją na tle innych, bliźniaczych gier. Ma więc ona swoje bardzo mocne zalety oraz jak to każda gra, swoje wspomniane wyżej wady. Za ten tytuł twórcy życzą sobie moim zdaniem możliwie uczciwe 69,99 zł, a zdobędziecie go jak zawsze w wersji cyfrowej w <a href="https://www.microsoft.com/pl-pl/p/pawarumi/9p1b60dj4w2l?activetab=pivot%3Aoverviewtab#">Microsoft Store</a>.</p>
<p><em>Grę do recenzjo dostarczyło PR Hound.</em></p>
<div class="good-bad-list clearfix">
<div class="row">
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-primary">Plusy</h3>
<div class="list-plus list-primary">
<ul>
<li>Oryginalna mechanika</li>
<li>Dobre moduły treningowe</li>
<li>Cena</li>
</ul>
</div>
</div>
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-secondary">Minusy</h3>
<div class="list-minus list-secondery">
<ul>
<li>Znikoma ilość poziomów</li>
<li>Brak lokalnego trybu współpracy</li>
<li>Mogłoby być lepiej wizualnie</li>
</ul>
</div>
</div>
</div>
<div class="rating">6,5</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><iframe title="Pawarumi - Release Trailer (Europe)" width="800" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/DIRlKXXx-to?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p><script type="application/ld+json">
        {
            "@context": "http://schema.org",
            "@type": "Review",
            "itemReviewed": {
                "@type": "Product",
                "name": "Pawarumi"
            },
            "reviewRating": {
                "@type": "Rating",
                "ratingValue": "6.5/10"
            },
            "author": [{"@type":"Person","name":"Piotr Dudek"}],
            "publisher": {
                "@type": "Organization",
                "name": "World of Xbox"
            }
        }
    </script></p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/pawarumi-recenzja/">Pawarumi &#8211; Recenzja za sterami okrętu kosmicznego.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/pawarumi-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">15171</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Hexologic &#8211; Recenzja gry logicznej</title>
		<link>https://worldofxbox.pl/hexologic-recenzja/</link>
					<comments>https://worldofxbox.pl/hexologic-recenzja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[World of Xbox]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Jun 2019 03:28:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja - Gra]]></category>
		<category><![CDATA[Xbox]]></category>
		<category><![CDATA[2d]]></category>
		<category><![CDATA[gra logiczna]]></category>
		<category><![CDATA[Hexologic]]></category>
		<category><![CDATA[MythicOwl]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[xbox one]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://worldofxbox.pl/?p=14558</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lubimy recenzować gry. Szczególnie te z Polski. Poznajcie Hexologic &#8211; logiczną grę, opartą na matematyce! Hexologic, od polskiego studia MythicOwl początkowo zadebiutowała na ekranach telefonów, peceta oraz Nintendo Switch. Teraz tą produkcją możemy się cieszyć również na konsoli Xbox One. Jeżeli lubicie od czasu do czasu zagrać w coś z tego gatunku, to może Wam [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/hexologic-recenzja/">Hexologic &#8211; Recenzja gry logicznej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4>Lubimy recenzować gry. Szczególnie te z Polski. Poznajcie Hexologic &#8211; logiczną grę, opartą na matematyce!</h4>
<p><span id="more-14558"></span></p>
<p>Hexologic, od polskiego studia MythicOwl początkowo zadebiutowała na ekranach telefonów, peceta oraz Nintendo Switch. Teraz tą produkcją możemy się cieszyć również na konsoli Xbox One. Jeżeli lubicie od czasu do czasu zagrać w coś z tego gatunku, to może Wam się spodobać. Tym bardziej, że i cena nie jest wygórowana. Twórcy wycenili ją na 22,99 złotych.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Jakie zadanie przed nami stawia gra?</span></h3>
<p>Gra oferuje ponad 100 poziomów z zagadkami. Po włączeniu jednego z poziomów, ujrzymy coś na zwór plastra miodu. Naszym zadaniem jest uzupełnienie wszystkich pustych pół odpowiednią ilością kropek. Należy to jednak zrobić w taki sposób, aby ich suma zgadzała się z liczbą podaną na krawędzi w danej linii. Tam też znajdziemy strzałkę, w którym kierunku kropki muszą się zsumować. Zależnie od poziomu, będziemy musieli sumować na boki, skos oraz górę i dół. Co ważne, zupełnie jak  odpowiedzi w krzyżówce, działania mogą się przecinać. Zmusza więc to nas, do mądrego dopasowywania ilości kropek w puste pola, tak aby wszystko do siebie pasowało. By nie było zbyt łatwo, w każdym z pół możemy umieścić maksymalnie trzy kropki. Schemat możecie zaobserwować poniżej:</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologic1.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologic1-1024x576.jpg" alt="Hexologic - Recenzja" width="1024" height="576" class="alignleft size-large wp-image-14570" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologic1-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologic1-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologic1.jpg 1920w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">Poziom trudności</span></h3>
<p>Mapa z poziomami, pozostała podzielona na kilka sekcji. Na każdej z nich uczymy się czegoś nowego, kolejnego utrudnienia. Początkowo układy będą robić się jedynie coraz bardziej rozbudowane. Z czasem jednak napotkamy się na przykład z częścią na stałe uzupełnionych już pól, czy też z uzupełnianiem kilku jednocześnie, przy wypełnieniu przez gracza w rzeczywistości tylko jednego. Idąc dalej, czekać nas będą nawet znaki mniejszości, równości i tak dalej. Dosłownie matematyczna krzyżówka.</p>
<p>Do wyboru mamy dwa poziomy trudności, także grę możemy przejść praktycznie dwukrotnie. Jeżeli Wam sprawnie pójdzie, poziomy łatwe możecie rozwiązać nawet w kilka godzin. Wszystko zależy jednak od tego, jak intensywnie gracie. Ja grając niecałe dwa tygodnie wieczorami, przeszedłem może jakieś 85% gry. Ilość zabawy jest więc stosunkowo optymalna i adekwatna do ceny. Fajne do ogrywania, gdy mamy mniej czasu, między większymi tytułami.</p>
<p>Cudownym pomysłem jest też generator losowych krzyżówek. Na każdym odcinku gry, czekają bonusowe poziomy, w tym generator tych losowych i niepowtarzalnych. W efekcie, na każdym stopniu trudności, możemy tworzyć nowe łamigłówki do woli. Super!</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologicscreen.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologicscreen-1024x576.jpg" alt="Hexologic - Recenzja" width="1024" height="576" class="alignleft size-large wp-image-14610" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologicscreen-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologicscreen-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologicscreen.jpg 1920w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<p>Jeżeli chodzi o to, jak dużo jest od nas wymagane, to jest różnie. Zwykle każda nowa sekcja (co piętnaście poziomów) zaczyna się bardzo prostymi układami, tak aby mieć pewność, że wszystko się zrozumiało. Jednak w moim odczuciu, te początki są często zbyt łatwe. Wdrażanie gracza, trwa przez zbyt wiele plansz. W rezultacie robimy już mocno złożone łamigłówki, gdzie przychodzi przykładowo poziom numer 45. Ten wnosi coś nowego, i tutaj poziom trudności ponownie spada. Spada i zbyt wolno się ponownie rozkręca. W efekcie cała gra to swego rodzaju sinusoida. Nie ma tutaj podtrzymania tempa. W pewnym sensie można odczuć, jakbyśmy co piętnaście poziomów zaczynali grę od nowa.</p>
<p>Zabrakło mi jeszcze jednej rzeczy. Otóż przy bardziej rozbudowanych plastrach miodu i ich wypełnianiu robi się nieco zamieszania na ekranie. Gdy dużo się kombinuje, można się pogubić. Czasami chciałem cofnąć się o ostatni ruch do tyłu, jednak nie jestem pewien, gdzie coś zmieniłem. Przydałaby się opcja cofnięcia się o przynajmniej trzy ostatnio wykonane kroki, gdybyśmy jednak chcieli wrócić do poprzedniej próby rozwiązania.</p>
<h3><span style="color: #008000;">Grafika</span></h3>
<p>Gra urzeka swoją prostotą. Urzeka również wykonaniem mapki z dostępnymi zagadkami. Przejrzysta grafika robi robotę. Levele zaczynamy spod wody, a kończymy w kosmosie. Pniemy się stale w górę. Prosta gra barw świetnie się spisuje i wygląda rewelacyjnie. Tak naprawdę jakość wykonania, pozwalałaby zrobić w oparciu o o menu platformówkę. Co się też ceni, twórcy pokusili się również o ulepszenie dla Xbox One X. Także jak na tego rodzaju grę, otrzymujemy naprawdę solidną oprawę. Na tyle dobrą, że gra nie używa żadnych słów, a i tak wiadomo co należy zrobić.</p>
<p><a href="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologicmenu.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologicmenu-1024x576.jpg" alt="Hexologic - Recenzja" width="1024" height="576" class="alignleft size-large wp-image-14568" srcset="https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologicmenu-1024x576.jpg 1024w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologicmenu-768x432.jpg 768w, https://worldofxbox.pl/wp-content/uploads/2019/06/hexologicmenu.jpg 1920w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<h3><span style="color: #008000;">Podsumowanie</span></h3>
<p>No cóż, co tu więcej mówić. Jak tylko lubicie od czasu do czasu wytężyć swoje szare komórki &#8211; bierzcie śmiało, bo jest to naprawdę ciekawy pomysł na grę. Oczywiście w miarę postępów w grze, możecie liczyć na całkiem pokaźne osiągnięcia. Hexologic złapiecie w wersji cyfrowej (wspiera Play Anywhere!) w <a href="https://www.microsoft.com/pl-pl/p/hexologic/9nk3qlqslg7k?activetab=pivot:overviewtab"><strong>Microsoft Store</strong></a> za 22,99 złotych. Gdy jednak nie jesteście zdecydowani, dostępna jest również bezpłatna wersja demonstracyjna.</p>
<p><em>Grę do recenzji dostarczyło studio MythicOwl.</em></p>
<div class="good-bad-list clearfix">
<div class="row">
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-primary">Plusy</h3>
<div class="list-plus list-primary">
<ul>
<li>Grafika</li>
<li>Cena</li>
<li>Każdy powinien dać radę!</li>
<li>Generator krzyżówek</li>
<li>Play Anywhere</li>
</ul>
</div>
</div>
<div class="col-sm-6">
<h3 class="text-secondary">Minusy</h3>
<div class="list-minus list-secondery">
<ul>
<li>Sinusoida poziomu trudności</li>
<li>Brak kroków wstecz</li>
</ul>
</div>
</div>
</div>
<div class="rating">7,9</div>
</div>
<p></br></br></p>
<p style="text-align: center;"><iframe width="640" height="360" src="https://www.youtube.com/embed/pLzv06e5Glw" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<p><script type="application/ld+json">
        {
            "@context": "http://schema.org",
            "@type": "Review",
            "itemReviewed": {
                "@type": "Product",
                "name": "Hexologic"
            },
            "reviewRating": {
                "@type": "Rating",
                "ratingValue": "7.9/10"
            },
            "author": [{"@type":"Person","name":"Piotr Dudek"}],
            "publisher": {
                "@type": "Organization",
                "name": "World of Xbox"
            }
        }
    </script></p>
<p>Artykuł <a href="https://worldofxbox.pl/hexologic-recenzja/">Hexologic &#8211; Recenzja gry logicznej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://worldofxbox.pl">World of Xbox</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://worldofxbox.pl/hexologic-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">14558</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
